Polska z najwyższym deficytem w UE w tym roku. Dług wzrośnie do 65 proc. PKB
2025 rok ...
Deficyt sektora instytucji samorządowych w Polsce w 2025 r. wyniósł 7,3 proc. PKB, podał GUS. To (po raz kolejny) więcej, niż prognozowało Ministerstwo Finansów w ustawie budżetowej (6,9 proc.). To także o 1,8 pkt proc. więcej niż w planie budżetowo-strukturalnym z jesieni 2024 r. Odejście od planowanej ścieżki umożliwia klauzula obronna w ramach UE.
Tylko raz deficyt był wyższy w ciągu ostatnich 30 lat. I to o włos. W 2010 r. był o 0,1 pkt proc. wyższy i wyniósł 7,4 proc. PKB. Wówczas jednak zmagaliśmy się z odpryskami największego kryzysu finansowego w XXI wieku.
Polska prowadziła najbardziej ekspansywną politykę fiskalną ze wszystkich w ciągu ostatnich dwóch lat. Obrazuje to tytułowy wykres, który wskazuje na zmianę wyniku sektora instytucji rządowych i samorządowych od 2023 r. Deficyt w Polsce zwiększył się o 2,1 pkt proc. W tym czasie średnia dla UE wyniosła 0,3 pkt proc. z przeciwnym znakiem, co oznacza zmniejszenie deficytu.
... i 2026 rok
Państwa UE (poza Bułgarią i Słowenią) zaprezentowały również planowane deficyty w bieżącym roku. Polska ma mieć najwyższą różnicę pomiędzy dochodami a wydatkami w wysokości 6,8 proc. PKB. Wyprzedzimy zatem pod tym względnie silnie konsolidującą się Rumunię. Tradycyjnie ten wynik jest wyższy niż przewiduje ustawa budżetowa na 2026 r. (o 0,3 pkt proc. PKB).
Czy tak będzie, pokaże oczywiście czas. Martwić może, że rząd w kolejnych notyfikacjach wykazuje się nadmiernym optymizmem. W kwietniu 2025 r. przewidywano w notyfikacji, że deficyt Polski wyniesie 6,3 proc. PKB. A zatem dzisiejszy wynik okazał się być aż o 1 pkt proc. gorszy. Dług Polski do PKB w 2025 r. wyniósł 59,7 proc. Zgodnie z notyfikacją na koniec 2026 r. będzie to już 65,1 proc. PKB.
Warto zwrócić uwagę, że bieżący rok będzie stał pod znakiem silnej ekspansji fiskalnej w Niemczech. Deficyt ma wzrosnąć z 2,7 proc. PKB do 4,2 proc. PKB a zatem aż o 1,5 pkt proc. Powinno to znacząco zwiększyć popyt konsumpcyjny ze strony naszego sąsiada, a pośrednio także nasz eksport.