Mercedes-Benz łączy siły z niemieckim startupem. Razem będą produkować pojazdy antydronowe

Mercedes-Benz i Tytan Technologies podpisały memorandum o współpracy. Wynika z niego, że niemiecki koncern będzie tworzył systemy obrony przed dronami i rakietami. Systemy te będą oparte na modelach klasy G oraz Sprinterach.

Niemiecki koncern samochodowy to kolejna z europejskich firm, która zwraca się w stronę produkcji wojskowej. W marcu Renault zapowiedział stworzenie lądowego drona wojskowego. W styczniu zaś francuska firma zapowiedziała współpracę z grupą obronnościową Turgis Gaillard nad powietrznym bezzałogowcem.

Z kolei Volkswagen w kwietniu podpisał list intencyjny z izraelską firmą Rafael, by produkować razem części do antyrakietowego systemu obrony.

Skąd taki zwrot? Po pierwsze, europejski sektor motoryzacyjny jest w kryzysie. Spada bowiem popyt na samochody elektryczne, do tego USA nałożyły taryfy na import samochodów i części, a klienci coraz częściej sięgają po chińskie samochody.

Tymczasem sektor obronnościowy ma się coraz lepiej. Europa coraz więcej wydaje bowiem na remilitaryzację i na sprzęt pochodzący z unijnych fabryk. Dlatego też koncerny motoryzacyjne skręcają w stronę obronnościową.