Cywile nie kupią na Krymie paliwa. Rosja wstrzymuje sprzedaż po udanych ukraińskich atakach
Udane ukraińskie ataki na okupowany Krym zmusiły rosyjskie władze do wprowadzenia zakazu sprzedaży paliw cywilnym odbiorcom. Drony uderzyły bowiem w terminal naftowy w portach w Kerczu i w Kraju Krasnodarskim.
„Paliwo będzie dostarczane instytucjom rządowym, które zapewniają funkcjonowanie i bezpieczeństwo" – napisał gubernator Siergiej Aksjonow na Telegramie. Zakaz handlu dotyczy zarówno transakcji pieniężnych, jak i za vouchery wydawane przez władze.
Ta nagła decyzja to prawdopodobnie efekt ataków ukraińskich dronów na Krym i Kraj Krasnodarski. Wybuchły po nim pożary w terminalu w porcie w Kerczu oraz w drugim najważniejszym porcie Morza Azowskiego – „Kaukaz".
A to nie koniec problemów Rosji na Krymie. Po atakach dronów na Most Krymski gubernator Sewastopola Michaił Razwożajew zamknął ruch przez cieśninę Kerczeńską. Rosyjskie media twierdzą, że w wyniku ataków zginęło pięć osób..