Ceny ropy wciąż spadają. Przez cieśninę Ormuz płynie więcej tankowców

Ceny ropy naftowej utrzymują w środę spadki. Coraz więcej tankowców przepływa przez cieśninę Ormuz, a Stany Zjednoczone i Iran sygnalizują postępy w negocjacjach pokojowych.

O godz. 8.30 baryłka ropy Brent na ICE kosztuje 76,47 dolarów po spadku o 0,8 proc. Tymczasem na NYMEX ropa West Texas Intermediate spada o 0,7 proc. do 72,64 dolarów za baryłkę.

Myślę, że rynek ropy czekał, aż ostatni z pełnych nadziei „byków” się podda, i teraz mamy dołek cen ropy Brent w okolicach ok. 75 USD za baryłkę – ocenia Carl Larry, analityk Enverus.

Przez cieśninę Ormuz – która odpowiada za 20 proc. światowych dostaw ropy i LNG – płynie coraz więcej tankowców. Równocześnie zarówno Stany Zjednoczone, jak i Iran sygnalizują postępy w negocjacjach pokojowych. Sekretarz stanu USA Marco Rubio zapewnił, że Iran nie będzie popierał opłat za żeglugę cieśniną. Taką możliwość zdaje się jednak dopuszczać – po 60 dniach – tekst wstępnego porozumienia pokojowego.

W ostatnich dniach Donald Trump sugerował, że w przypadku braku końcowego porozumienia z Iranem USA mogą pobierać opłaty od statków, „przejąć” cieśninę Ormuz lub rekwirować 20 proc. przechodzącej przez nią ropy naftowej.

Przed nami wiele ważnych pytań o podaż, o czas oczekiwania na załadunek ropy oraz o powrót Chin do pozycji kupującego – mówi ekspert.

Źródło: PAP, XYZ