Ukraińcy nie odpuszczają. Płonie kolejny magazyn Wildberries
Ukraińcy nie odpuszczają największej rosyjskiej sieci e-commerce Wildberries. Zaatakowali jej kolejny magazyn, tym razem w Wołgogradzie.

„W wyniku nocnego ataku ukraińskich dronów na obiekt logistyczny Wildberries w Wołgogradzie (d. Stalingradzie) na południu Rosji wybuchł pożar" – głosi oświadczenie firmy na portalach społecznościowych. Przedstawiciele przedsiębiorstwa dodali, że nie ma ofiar ukraińskiego ataku, a firma przebudowała już łańcuch dostaw.
Jak z kolei donoszą władze obwodu wołgogradzkiego, w wyniku ataku rannych zostało pięć osób, a „w obiekcie paliwowo-energetycznym wybuchł pożar". Wstrzymano też działalność lokalnego lotniska.
Ataki trwają od połowy lipca
Od połowy lipca ukraińskie siły wzięły na celownik magazyny Wildberries. Zaatakowały cele m.in. w Elektrostali w obwodzie moskiewskim, Kotowsku w obwodzie tambowskim, Krasnodarze, Niewinnomysku (kraj Stawropolski), w Symferopolu na okupowanym Krymie, w obwodzie woroneskim, Penzie oraz w Riazaniu. To ograniczyło zdolności logistyczne firmy o około 10 proc.
Według Wołodymyra Zełenskiego, ataki nastąpiły, bo Ukraina wzięła na cel infrastrukturę wspierającą działania wojenne. Prezydent oskarżył Wildberries, że w swoich magazynach przechowuje towary podwójnego zastosowania, jak elektronikę, wykorzystywaną przez rosyjski przemysł zbrojeniowy i podczas produkcji dronów.
Wildberries to największa platforma e-commerce w Rosji. Obsługuje miliony zamówień dziennie.