Kryzys migracyjny w Ceucie. Rośnie liczba ofiar, premier Hiszpanii mówi o egoizmie w UE
Liczba ofiar śmiertelnych kryzysu migracyjnego w Ceucie wzrosła do 67 – podał rząd Hiszpanii. Premier Pedro Sanchez oskarżył niektóre państwa Unii Europejskiej o egoizm. Zapewnił też, że odzyskał już kontrolę nad granicą i odesłał większość nielegalnych migrantów.

„Samolubna, polaryzująca i niezgodna z prawem” – tak premier Hiszpanii Pedro Sánchez nazwał reakcję niektórych państw Unii Europejskiej na kryzys migracyjny w Ceucie. Choć nie wskazał, o kogo chodzi, słowa te były najprawdopodobniej wymierzone we Włochy, które w piątek zawiesiły stosowanie układu z Schengen w relacjach z Hiszpanią.
Kryzys w Ceucie – hiszpańskiej eksklawie w Afryce Północnej graniczącej z Marokiem –rozpoczął się w czwartek, gdy 60 tys. nielegalnych migrantów dostało się drogą lądową i morską na hiszpańskie terytorium. Dla porównania, Ceutę zamieszkuje 83 tys. osób. Z najnowszych informacji hiszpańskiego rządu wynika, że liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 67 osób. Powodem ich śmierci było utonięcie lub wybuch paniki przy próbie przekroczenia falochronu.
Pedro Sánchez zapewnił w liście do władz Unii Europejskiej, że w ciągu niespełna 48 godzin hiszpańskie służby przywróciły pełną kontrolę nad granicą, udzieliły pomocy humanitarnej i zawróciły niemal wszystkich migrantów, którzy przekroczyli granicę nielegalnie.
Po dwóch dniach chaosu w sobotę w Ceucie panował względny spokój – potwierdza jego słowa Associated Press.
Premier zapewnił jednak, że osiągnięto to przy „bardzo ograniczonym wsparciu” ze strony innych państw Unii. Przypomniał też, że Hiszpania okazywała solidarność partnerom w czasie wcześniejszych kryzysów migracyjnych, m.in. podczas kryzysu na granicy z Białorusią w 2021 r. oraz po napływie migrantów na włoską wyspę Lampedusa w 2023 r. Dodał, że według Frontexu Hiszpania należy do państw najlepiej chroniących zewnętrzne granice UE.
Przywódcy 22 państw: będziemy chronić granic UE
Tymczasem przywódcy 22 państw Unii Europejskiej, w tym premier Donald Tusk, oświadczyli, że są zdeterminowani, aby zapobiegać próbom podważania integralności granic zewnętrznych Wspólnoty.
„Nie możemy pozwolić, aby niekontrolowane masowe przekraczanie granic, instrumentalizacja migracji lub inne zagrożenia hybrydowe stworzyły wrażenie, że nielegalny wjazd do Unii Europejskiej jest możliwy. Że nielegalny wjazd migranta może przekształcić się w legalny pobyt. Takie postrzeganie zachęcałoby do dalszych prób, podważało zaufanie do naszej wspólnej polityki migracyjnej i miało konsekwencje dla wszystkich państw członkowskich” – napisali przywódcy w liście do szefów instytucji unijnych.
Źródło: PAP, XYZ