Rafał Zaorski, znany giełdowy influencer, doprowadzony do prokuratury. „Jestem poszkodowany"
Kontrowersyjny inwestor giełdowy i influencer Rafał Zaorski został w środę po południu doprowadzony do delegatury Prokuratury Krajowej w Katowicach. Według wcześniejszych doniesień mediów Rafał Z. miał związki z zaginionym Sylwestrem Suszkiem i jego giełdą kryptowalut BitBay, która działała przed Zondacrypto.

Rafał Zaorski został wprowadzony przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości do budynku, w którym znajduje się wydział zamiejscowy delegatury ds. przestępczości zorganizowanej i korupcji Prokuratury Krajowej.
Dziennikarzom powiedział: „Jestem poszkodowany”.
Prokuratura Generalna w środę poinformowała o zatrzymaniu kolejnych trzech osób ws. Zondacrypto
Prokuratura Generalna w środę poinformowała o zatrzymaniu kolejnych trzech osób ws. Zondacrypto. Jedne z inicjałów pasują do Rafała Zaorskiego.
„Funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach zatrzymali dwie osoby – J.W. oraz A.P. Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali natomiast R.Z.” – wskazała Prokuratura Generalna.
Prokurator generalny i minister sprawiedliwości Waldemar Żurek powiedział podczas konferencji prasowej, że zatrzymani mogą mieć informacje nt. zaginięcia Sylwestra Suszka.
Jak dodał, prokuratura poszukuje „różnych dowodów, zabezpiecza dokumentację”.
Zapewne po przesłuchaniu tych osób, które zostały dzisiaj zatrzymane, będziemy mogli powiedzieć, jakie dalsze czynności prokuratura podejmie – mówił Żurek.
– Zapewne po przesłuchaniu tych osób, które zostały dzisiaj zatrzymane, będziemy mogli powiedzieć, jakie dalsze czynności prokuratura podejmie – mówił Żurek.
Dopytywany o to, kim są zatrzymani, powiedział, że nie są to „osoby z pierwszych stron gazet”, ale zdaniem prokuratury mają kluczowe informacje i dowody na temat afery.
– Także na temat zaginięcia pana Suszka – zaznaczył.
Czytaj więcej: Kolejne zatrzymania ws. Zondacrypto. „Zabezpieczono luksusowe auta, zegarki”
Rafał Zaorski mógł mieć dług u Sylwestra Suszka. Wokół jego postaci są też inne kontrowersje
Rafała Zaorskiego można jednak uznać za osobę medialną. To giełdowy inwestor-influencer, często nazywany „królem polskich spekulantów giełdowych” i jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci tego rynku.
Jak pisała w kwietniu „Rzeczpospolita”, Sylwester Suszek nagrywał swoje rozmowy biznesowe. Na jednym z nich słychać nagrania, które – zauważyła „Rz” – Suszek gromadził jako dowody na to, że został przez Zaorskiego okradziony.
Zaorski – jak pisała „Rzeczpospolita” – poprzez swoją spółkę Krypto Jam zajmował się animacją rynku na giełdzie BitBay, m.in. poprzez zatrudnianie traderów, którzy „robili wolumen” na giełdzie. Z rozmowy wynika, że wypłacił pieniądze na swoje potrzeby i ich nie zwrócił.
Informatorzy „Rzeczpospolitej” spekulowali, że aby spłacić Suszka, Zaorski uruchamiał BigShortBets lub próbował flipować apartament na Złotej 44.
Czytaj więcej: Media: Rafał Zaorski mógł mieć dług u zaginionego założyciela BitBaya
O tokenie BigShortBets pisaliśmy w XYZ.
Jak pisaliśmy w XYZ, osoby z jego najbliższego otoczenia kreślą inny obraz Zaorskiego niż ten, który pokazywany był przez lata w mediach: człowieka skupionego na grze i byciu w centrum uwagi, który – gdy pieniądze ze wspólnego przedsięwzięcia „wyparowują”, jak w przypadku tokena BSB – unika współpracowników.
Zaorski nie odpowiedział na te zarzuty.
Czytaj więcej: Menedżer Opoka TFI komentuje tekst XYZ o Rafale Zaorskim. „Dobrze, że ktoś zajął się tą sprawą"
Źródło: PAP, XYZ