Szef MON zapowiada decyzję ws. stałej bazy wojsk USA w Polsce. „To kwestia najbliższych tygodni”
Decyzja ws. stałej bazy wojsk USA w Polsce to kwestia najbliższych tygodni – powiedział wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz na antenie Polsat News. Dodał, że w ubiegłym tygodniu wszyscy członkowie rządu odpowiedzialni za bezpieczeństwo rozmawiali z amerykańskimi przedstawicielami.

Fot. PAP/Leszek Szymański
– Decyzja ws. stałej obecności wojsk USA w Polsce to kwestia najbliższych tygodni. Przegląd obecności wojsk amerykańskich w Europie powinien zakończyć się w okolicach listopada, grudnia, najpóźniej na początku stycznia. Ten termin jest przesuwany, więc mówię z pewnym marginesem – mówił we wtorek wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
Zapowiedział, że w przyszłym tygodniu spotka się w Waszyngtonie z sekretarzem obrony USA Petem Hegsethem. Ma z nim rozmawiać też m.in. o centrum serwisowania pocisków PAC-3 do wyrzutni Patriot
Dodał też, że de facto wszyscy członkowie rządu odpowiedzialni za bezpieczeństwo widzieli się w ostatnim tygodniu z przedstawicielami amerykańskimi.
– Bardzo mocno w to inwestujemy, żeby pokazać nasze zdolności, nasze umiejętności – zapewnił.
Przekonywał, że w Polsce są najlepsze warunki do stacjonowania żołnierzy amerykańskich.
– Polska jest gotowa ponosić finansowe konsekwencje inwestycji w swoje bezpieczeństwo przez stałą obecność wojsk amerykańskich. Tego nie oferuje nikt inny w takim zakresie w Europie – podkreślił.
Polski rząd zaczął starać się o stałą obecność wojsk amerykańskich w Polsce w czerwcu.
W całej Europie, wliczając stałą i rotacyjną obecność, jest to od 80 tys. do 100 tys. żołnierzy. Najwięcej – ponad 30 tys. – stacjonuje w Niemczech.
W Polsce przed odwołaniem w połowie maja rotacji liczącej ok. 4 tys. żołnierzy brygady pancernej stacjonowało około 10 tys. żołnierzy amerykańskich. Zdecydowana większość z nich robi to w ramach obecności rotacyjnej. Stała obecność to według stanu na koniec marca 382 żołnierzy. Za obecność jednego amerykańskiego żołnierza polski rząd płaci 15 tys. dolarów rocznie.
Źródło: PAP, XYZ