Przedstawiciel USA ds. handlu: Europa jest gotowa, by zwiększyć ilość oleju napędowego na rynku
Europa jest gotowa do współpracy na rzecz zwiększenia podaży oleju napędowego na rynku – poinformował przedstawiciel USA ds. handlu Jamieson Greer. Podczas spotkania ministrów handlu, gospodarki i przemysłu państw G20 spotkał się m.in. z ministrem finansów i gospodarki Andrzejem Domańskim.

Greer rozmawiał z europejskimi odpowiednikami podczas posiedzenia G20.
– Po obu stronach istnieje duża gotowość do współpracy, aby zwiększyć ilość oleju napędowego dostępnego na rynku – powiedział podczas konferencji prasowej.
Dodał, że Francja, Niemcy i Włochy dysponują zgromadzonymi rezerwami.
– Oczywiście nie chcę wypowiadać się w ich imieniu, ale sądzę, że chętnie znalazłyby wspólną drogę współpracy z USA.
– Chcemy po prostu upewnić się, że amerykańscy pracownicy i rolnicy mają dostęp do potrzebnego im oleju napędowego po cenach, które są w stanie udźwignąć. Częścią tego rozwiązania jest dalsze zwiększanie podaży paliwa na rynku – dodał.
Polecamy również: KGHM rozbudowuje chilijską kopalnię. Rusza inwestycja warta 2,8 mld zł – XYZ
Andrzej Domański spotkał się z przedstawicielem USA. Jednak rozmowa nie dotyczyła oleju napędowego
Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański powiedział podczas konferencji prasowej dla polskich mediów, że odbył krótką rozmowę z Greerem na marginesie posiedzenia, jednak nie dotyczyła ona rynku oleju napędowego.
– To bardzo istotne, że strona amerykańska zaprosiła nas do udziału w pracach grupy G20 w tym roku. O dieslu akurat z ambasadorem Greerem nie rozmawiałem. Podziękowałem mu natomiast za możliwość prezentowania polskich priorytetów w Stanach Zjednoczonych, konkretnie w Milwaukee. Naszym priorytetem jest wzrost gospodarczy oraz budowa silnej i odpornej gospodarki – powiedział Andrzej Domański.
Trump rozważa ograniczenie eksportu diesla. Rynek obawia się wzrostu cen paliw
Administracja Donalda Trumpa analizuje różne sposoby wpływu na ceny oleju napędowego. Jednym z rozważanych wariantów jest potencjalne ograniczenie lub nawet zakaz eksportu tego paliwa z USA.
Pomysł ten zaniepokoił przedstawicieli branży naftowej, którzy rozpoczęli działania lobbingowe przeciwko takiemu rozwiązaniu. Ostrzegają oni, że zakaz eksportu mógłby przynieść niezamierzone skutki, w tym wzrost cen innych paliw.
Trump, który wcześniej publicznie wspominał o możliwości wprowadzenia takich ograniczeń, miał jednak w środę sygnalizować mniejsze zainteresowanie tym rozwiązaniem ze względu na ryzyko gwałtownych i trudnych do przewidzenia wzrostów cen.
Według źródeł Białego Domu rozważane są także mniej radykalne działania. Jednym z nich ma być współpraca z europejskimi państwami, które w znacznym stopniu korzystają z dostaw amerykańskiego diesla, w celu zwiększenia dostępności paliwa na rynku.
Polecamy również: Cios w inwestycję Orlenu w Warszawie. Blok gazowy na Siekierkach stanął pod znakiem zapytania – XYZ
Źródło: PAP