Windfall tax dla rynku gazu możliwy. Wojciech Balczun: musimy reagować jak najszybciej
Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun powiedział, że rząd nie wyklucza podatku od nadmiarowych zysków dla rynku gazu. „Decyzja o tzw. windfall tax nie zapadła, ale musimy zareagować najszybciej, jak to możliwe” – mówił na antenie RMF FM.

Ceny gazu w Europie przekroczyły w środę po raz pierwszy od 2022 r. 100 euro za MWh. Spowodowany wojną na Bliskim Wschodzie wzrost cen surowca sprawia, że pojawiają się pytania o podobne rozwiązania do tych zastosowanych wobec branży naftowej.
Przypomnijmy, że na początku października prezydent podpisał rządową ustawę wprowadzającą podatek od nadmiarowych zysków spółek paliwowych. Dzień później rząd uchwalił program CPN, wprowadzający ceny maksymalne dla diesla i benzyny oraz obniżający stawki VAT i akcyzy na te paliwa.
Rozwiązania te nie objęły jednak autogazu (LPG), którego zakłócenia dotknęły w tym samym lub nawet większym stopniu. Nie jest to jednak jedyne zastosowanie gazu ziemnego – jest on wykorzystywany także w energetyce, ogrzewaniu i przemyśle.
Wojciech Balczun: możemy rozważyć windfall tax dla rynku gazu
– Przyglądamy się temu bardzo poważnie – zapewnił minister aktywów państwowych Wojciech Balczun na antenie RMF FM.
Dodał, że Ministerstwo Aktywów Państwowych „bardzo intensywnie” pracuje nad potencjalnymi rozwiązaniami z Ministerstwem Energii, a on sam w tym tygodniu rozmawiał o tym z Miłoszem Motyką.
– W przypadku paliw mamy do czynienia z windfall tax, czyli podatkiem od nadzwyczajnych zysków. W odpowiednim momencie też takie rozwiązanie możemy rozważyć. Zastanawiamy się nad tym z różnych perspektyw. Sytuacja jest dynamiczna. Musimy reagować, kiedy będzie bardzo uderzała w portfele Polaków – mówił.
Efekty prac mają pojawić się „w najbliższym czasie”.
– Jest trochę za wcześnie, żeby mówić o konkretnych rozwiązaniach [...] Musimy zareagować najszybciej, jak to będzie możliwe, natomiast póki co nie mamy wypracowanego rozwiązania – podkreślił Wojciech Balczun.
Źródło: PAP, XYZ