KE chce zmniejszyć obciążenia administracyjne dla "małych firm o średniej kapitalizacji"
Komisja Europejska (KE) proponuje kolejny Omnibus – pakiet uproszczeń dla firm, mający zmniejszyć ich obciążenia administracyjne. Obejmie 38 tys. spółek w UE.
Nowy Omnibus ma objąć firmy zatrudniające 250-750 pracowników i mające rocznie do 150 mln euro obrotów lub 129 mln euro w aktywach ogółem. KE szacuje, że pakiet ułatwień dla tych "małe firmy o średniej kapitalizacji" przyniesie im 400 mln euro oszczędności rocznie.
Spółki objęte nowym programem mają korzystać z części ułatwień zarezerwowanych do tej pory dla małych i średnich przedsiębiorstw. Chodzi o zdjęcie z nich części obowiązków nakładanych ośmioma unijnymi aktami prawnymi, w tym rozporządzeniem o RODO.
KE proponuje pakiet Omnibus dla "małych firm o średniej kapitalizacji". Fot. Getty Images
Polski przewoźnik intermodalny, Laude Smart Intermodal, pracuje nad inwestycją, która ma zmienić oblicze branży i sprawi, że kolej będzie mogła konkurować nie tylko z ciężarówkami, ale i dużymi statkami. Dla Marcina Witczaka, prezesa firmy to projekt życia. Wartość przedsięwzięcia to miliard złotych, a do tej pory firma na wdrożenie wydała już 200 mln zł.
Energetyka, transport i przemysł energochłonny pozostają domeną polskiego kapitału tylko dzięki spółkom kontrolowanym przez państwo. W sektorach takich jak motoryzacja czy wyposażenie domu krajowe firmy niemal nie istnieją wśród liderów. To strukturalna bariera dla innowacyjności i długofalowego wzrostu.
Na koniec tygodnia główne indeksy Giełdy Papierów Wartościowych – WIG i WIG20 – zaliczyły nieznaczny wzrost. W gronie dwudziesty największych spółek warszawskiego parkietu najgorzej poradził sobie kurs CD Projekt Red. Notowania gamingowego giganta topnieją niemal nieprzerwanie od końca stycznia.
Niedzielne wybory parlamentarne i referendum konstytucyjne w Tajlandii były szansą na zmniejszenie wpływów generałów, pozostających w sojuszu z dworem królewskim i sprzyjającą mu oligarchią. To także nadzieje na powrót pełnej demokracji. Wszystko jednak wskazuje na to, że rewolucji, jaką byłoby zwycięstwo przeciwników establishmentu, na razie nie będzie.