Akcje Microsoftu spadły o 10 proc. „Wysokie nakłady inwestycyjne wystraszyły rynki”
Czwartkowa sesja na Wall Street zakończyła się dla Microsoftu spadkiem o 10 proc. Choć lepsze od oczekiwań, wyniki spółki nie przekonały inwestorów.
Po opublikowaniu w środę wyników za drugi kwartał roku fiskalnego 2026 przez Microsoft czwartkowa sesja przyniosła spółce spadek notowań o 10 proc. Choć liczby okazały się lepsze od przewidywań, nie przekonały one inwestorów.
Microsoft przeznaczył w ostatnim kwartale na nakłady inwestycyjne 37,5 mld dolarów, o 66 proc. więcej r/r. Analitycy prognozowali, że sięgną one 36,2 mld dolarów.
„Rynki nie nagradzają już największych nakładów inwestycyjnych, a wysokie nakłady inwestycyjne Microsoftu najwyraźniej je wystraszyły, pozostawiając wątpliwości, czy dalsze wydatki zapewnią jasną ścieżkę do zysku [...] Uwaga inwestorów przesuwa się z optyki wzrostu na moment i zwrot z inwestycji w sztuczną inteligencję” – powiedział Jake Behan, dyrektor ds. rynków kapitałowych w Direxion.
„AI stało się mieczem obosiecznym"
Inwestorzy obawiają się, że AI zakłóci model biznesowy Microsoftu.
„AI stało się mieczem obosiecznym. Przyczynia się do wzrostu gospodarczego i wydatków [...] Obecnie pojawia się więcej pytań na ten temat, więc coraz trudniej dostarczać samych pozytywnych wiadomości” – ocenia Rob Williams, główny strateg inwestycyjny w Sage Advisory.
Przeczytaj też: Polska administracja systemowo faworyzuje Microsoft. „99 proc. zamówień wykluczało konkurencję"
Ekspert zauważa, że giganci technologiczni mają coraz większe trudności z utrzymaniem pozytywnego sentymentu wśród inwestorów. Według niego kluczowa będzie dywersyfikacja.
Indeks S&P 500 zakończył czwartkową sesję spadkiem o 0,13 proc., do czego przyczyniły się m.in. wyniki Microsoftu. Zniżkował też Nasdaq Composite, który stracił 0,72 proc. Wzrosły za to Dow Jones Industrial (+0,11 proc.), Russell 2000 (+0,05 proc.). Z kolei VIX poszedł w górę o 3,24 proc.
Źródło: PAP