Alibaba inwestuje miliardy w AI. Tymczasem zyski chińskiego giganta poszły w dół

Chiński gigant e-commerce Alibaba pokazał w czwartek wyniki za drugi kwartał roku kalendarzowego. Spółka pochwaliła się wzrostem przychodów, między innymi w segmencie chmurowym. Ale inwestorów zaniepokoił spadek zysków koncernu przy jednoczesnych gwałtownie rosnących inwestycjach Alibaby w AI.

Przychody firmy wzrosły w drugim kwartale 2026 r. o 9 proc. w ujęciu rocznym do ok. 39,64 mld dolarów. W tym samym czasie o 45 proc. poszły w górę przychody firmy w segmencie usług chmurowych. Odpowiadał on w okresie od kwietnia do czerwca za blisko jedną piątą wszystkich przychodów firmy.

Zysk netto spółki był jednak w drugim kwartale aż o 75 proc. niższy niż w analogicznym okresie 2025 r. Wyniósł niecałe 1,54 mld dolarów. Spółka wskazała w komunikacie, że spadek zysku wynika przede wszystkim ze zmniejszenia zysku z działalności operacyjnej, spadku zysków netto ze zbycia inwestycji oraz spadku zysku netto z tytułu wyceny posiadanych przez Alibabę inwestycji kapitałowych.

W tym samym okresie znacząco wzrosły nakłady inwestycyjne grupy. Od kwietnia do czerwca zainwestowała ona blisko 9,98 mld dolarów. To wzrost o trzy czwarte w porównaniu z wydatkami z drugiego kwartału 2025 r. To głównie efekt inwestycji związanych z AI i drożejących chipów – podaje Alibaba.

„Wzrost odzwierciedla nasze ciągłe inwestycje w infrastrukturę AI, które podejmujemy, aby sprostać silnemu i rosnącemu zapotrzebowaniu klientów. Znaczny wzrost w ujęciu rocznym wynikał z kilku przyczyn, w tym wahań cykli zakupowych, wzrostu mocy obliczeniowej procesorów (CPU) spowodowanego przewidywanym wzrostem popularności agentów AI oraz wyższych cen szerokiej gamy komponentów chipowych" – podała firma w komunikacie.

Po publikacji wyników notowania Alibaby na nowojorskiej giełdzie spadały. Ok. godz. 16.35 polskiego czasu kurs spółki szedł w dół o 3,45 proc. Spółka do tego czasu zdążyła jednak odrobić część strat zanotowanych wcześniej w trakcie sesji.

Nie tylko w przypadku Alibaby masywny capex związany z AI niepokoi inwestorów. Spadki kursu towarzyszyły np. publikacjom wyników Amazona czy Mety za pierwszy kwartał 2026 r. Amerykańskie big techy również notują potężne wydatki na sztuczną inteligencję.

Polecamy: