Były asesor komorniczy deportowany z Dominikany do Polski. Łukasz G. miał przywłaszczyć ponad 14 mln zł

Łukasz G. był poszukiwany listem gończym i Czerwoną Notą Interpolu. W końcu policyjni „łowcy głów” namierzyli go na Dominikanie. Mężczyzna, podejrzany o przywłaszczenie ponad 14 mln zł, został już deportowany do Polski.

– Mężczyzna podejrzany jest m.in. o przywłaszczenie znacznych kwot pieniędzy, przekroczenie uprawnień oraz inne przestępstwa przeciwko mieniu i wiarygodności dokumentów – powiedział podkom. Piotr Jaworski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie. Były asesor usłyszał już zarzuty.

Śledczy zarzucają mu, że od stycznia 2024 do lutego 2025, jako asesor w kancelarii komorniczej przy Sądzie Rejonowym Szczecin-Prawobrzeże i Zachód, miał przywłaszczyć ponad 14 milionów złotych. W lutym 2025, jak ustalili policyjni „łowcy głów”, opuścił Polskę i wyjechał na Dominikanę. Dzięki współpracy z Komendą Główną Policji i Interpolu udało się go namierzyć przez lokalną policję.

17 stycznia tego roku został zatrzymany w Santo Domingo, a następnie deportowany do Polski, gdzie trafił do aresztu. Grozi mu do 25 lat więzienia.

Łukasz G. wyszukiwał prawomocnie zakończone sprawy. Wierzycielami w nich były duże firmy z branży finansowej czy leasingowej. Następnie w tych sprawach dokładał wpisy, w których wierzyciele stawali się dłużnikami. Na ich podstawie zarządzał egzekucję z kont firm na kwoty sięgające kilkuset tysięcy złotych.

Źródło: PAP