Ceny gazu gwałtownie rosną. Katar wstrzymał produkcję LNG
Ceny gazu w Europie rosną w gwałtownym tempie po decyzji katarskiego koncernu QatarEnergy o wstrzymaniu produkcji LNG. Powodem był atak irańskiego drona na kluczową infrastrukturę eksportową. Notowania benchmarku w Amsterdamie wzrosły o prawie 50 proc.
Benchmarkowe kontrakty gazowe ICE Endex Dutch TTF rosną o 47 proc. do poziomu 46,59 euro za MWh. To największy jednodniowy skok od niemal czterech lat.
Ras Laffan wstrzymuje produkcję. Jedna piąta globalnych dostaw zagrożona
Zakład Ras Laffan należący do QatarEnergy odpowiada za około jedną piątą światowych dostaw LNG. Wstrzymanie produkcji już teraz wywołało najpoważniejszy wstrząs na rynku gazu od czasu agresji Rosji na Ukrainę w 2022 r.
Simone Tagliapietra, analityczka firmy Bruegel podkreśliła, że zagrożenie dla bezpieczeństwa dostaw jest realne i natychmiastowe. Skala kryzysu będzie zależeć od długości przerwy w produkcji. Dodatkowym problemem jest sytuacja w Cieśninie Ormuz. To kluczowy szlak transportowy dla surowców energetycznych. Przepływa nim około jedna piąta globalnego eksportu LNG.
Ruch tankowców wyraźnie spowolnił. Powstają zatory. Istnieje także ryzyko przepełnienia magazynów w Katarze. Według informacji podanych przez Bloomberg ponad połowa największych ubezpieczycieli morskich wstrzyma ochronę od ryzyka wojny dla statków wpływających do Zatoki Perskiej. To może skutecznie zniechęcić armatorów do realizacji transportów.
Izrael zamyka złoża. Egipt zwiększa zakupy LNG
Sytuację komplikuje także decyzja Izraela o czasowym zamknięciu części instalacji gazowych, w tym złoża Lewiatan. W efekcie Egipt, który jest dużym importerem surowca, poszukuje dodatkowych ładunków LNG na rynku spot.
Analitycy BloombergNEF wskazują, że zakłócenia na Bliskim Wschodzie mogą zwiększyć zapotrzebowanie na LNG także w Turcji. Kraj ten importuje gaz rurociągiem z Iranu, więc ryzyko regionalne przekłada się na rosnący popyt na dostawy morskie.
Mike Fulwood z Oxford Institute for Energy Studies ostrzega, że obecny szok cenowy może przypominać sytuację z 2022 r. Wtedy po wybuchu wojny w Ukrainie ceny energii gwałtownie wzrosły, obciążając budżety państw w Europie i Azji.
Źródło: PAP