Cieśnina Ormuz wciąż zamknięta? Iran znów grozi atakami

„Każdy statek próbujący wpłynąć do morza zostanie namierzony i zniszczony” – głosi komunikat irańskiej marynarki. Według źródeł agencji Reutera cieśnina Ormuz jest nadal zamknięta.

Kilka statków w Zatoce Perskiej otrzymało wiadomość od marynarki wojennej Iranu, że cieśnina Ormuz jest nadal zamknięta – podaje Reuters.

Irańska agencja Fars napisała natomiast, że statki przepływające przez cieśninę Ormuz zostały zatrzymane z powodu „naruszenia rozejmu” przez Izrael. Premier Izraela Benjamin Netanjahu oświadczył w środę, że popiera dwutygodniowe zawieszenie broni z Iranem, ale nie obejmuje ono działań wojennych w Libanie.

Po ogłoszeniu zawieszenia broni między USA a Iranem szef irańskiego MSZ Abbas Aragczi zapowiedział, że ruch przez cieśninę będzie odbywał się „w koordynacji z irańskimi siłami zbrojnymi i z uwzględnieniem ograniczeń technicznych”. Z kolei anonimowy przedstawiciel Teheranu powiedział w rozmowie z Reutersem, że otwarcie cieśniny Ormuz jest możliwe w czwartek lub piątek, ale w ograniczonym zakresie i na warunkach Teheranu.

Tymczasem prezydent USA Donald Trump oznajmił w ABC, że myśli o utworzeniu „joint venture" z Iranem, by kontrolować żeglugę przez ten szlak.

Przez cieśninę Ormuz przepływa 20 proc. światowych dostaw ropy i LNG. Jej otwarcie było kluczowym warunkiem dwutygodniowego zawieszenia broni, które Iran i Stany Zjednoczone zawarły w nocy z wtorku na środę, na chwilę przed upływem amerykańskiego ultimatum.

Wcześniej Donald Trump groził bowiem Iranowi „wymazaniem cywilizacji” przez ataki na elektrownie i mosty. Napięcie było tak duże, że Biały Dom musiał zaznaczyć, że nie sugeruje wykorzystania broni atomowej.

Źródło: PAP, XYZ