Dane z przemysłu lepsze od oczekiwań. GUS podał wstępny odczyt za maj
Produkcja sprzedana przemysłu w maju 2026 r. była o 4,1 proc. wyższa niż w analogicznym miesiącu ubiegłego roku – podał Główny Urząd Statystyczny (GUS).
To wyższy wzrost niż oczekiwali analitycy. Konsensus wynosił 2,5 proc. w ujęciu rocznym.
W porównaniu z kwietniem 2026 r. produkcja sprzedana spadła w maju o 0,8 proc. To także pozytywne zaskoczenie. Ekonomiści spodziewali się, że spadek był głębszy i wyniósł 2,2 proc. miesiąc do miesiąca.
W okresie styczeń–maj 2026 r. produkcja sprzedana przemysłu była o 3,1 proc. wyższa niż w analogicznym okresie 2025 r. Wówczas zanotowano wzrost o 1,6 proc. w ujęciu rocznym.
Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym, w maju br. produkcja sprzedana przemysłu ukształtowała się na poziomie o 4,4 proc. wyższym rok do roku i o 1,4 proc. wyższym w porównaniu z kwietniem 2026 r.
W maju odnotowano wzrost produkcji dóbr zaopatrzeniowych (o 7,5 proc. w skali roku), dóbr związanych z energią (4,8 proc.), dóbr inwestycyjnych (4,4 proc.) oraz dóbr konsumpcyjnych nietrwałych (0,5 proc.). Zmniejszyła się natomiast o 4,6 proc. produkcja dóbr konsumpcyjnych trwałych.
Wzrost produkcji w cenach stałych w ujęciu rocznym odnotowano łącznie w 23 spośród 34 działów przemysłu. O 60,5 proc. wzrosła produkcja pozostałego sprzętu transportowego, o 14,8 proc. produkcja w gospodarce odpadami, a o 13,7 proc. produkcja w wytwarzaniu i zaopatrywaniu w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę.
Spadek produkcji wystąpił w 11 działach. O 10,8 proc. spadła produkcja wyrobów tekstylnych, o 7,1 proc. produkcja mebli, a o 4,4 proc. produkcja pojazdów samochodowych, przyczep i naczep.
W ujęciu miesięcznym zanotowano spadek w 22 działach. Największy był w wydobywaniu węgla kamiennego i węgla brunatnego (o 10,5 proc.). Wzrost produkcji sprzedanej przemysłu wystąpił w 12 działach, w tym w produkcji pozostałego sprzętu transportowego o 41 proc., w produkcji napojów o 9 proc., a w produkcji papieru o 6 proc.
Piątkowy odczyt to wstępne dane. Obejmują one przedsiębiorstwa o liczbie co najmniej 10 pracujących osób – zaznacza GUS.
„Produkcja przemysłowa w maju przyspieszyła z 2,9 proc. w kwietniu, wbrew prognozom nieznacznego hamowania. Jednym ze źródeł lepszego od oczekiwań wyniku było górnictwo, gdzie produkcja wzrosła o 32,6 proc. w ujęciu rocznym wobec 21,4 proc. w kwietniu. Produkcja w przetwórstwie też przyspieszyła, ale w mniejszej skali – do 2,5 proc. z 1,6 proc." – zauważyli po odczycie analitycy PKO BP.
Jak dodali w komentarzu opublikowanym na portalu X, mimo podwyższonej zmienności w ostatnich miesiącach, średnia dynamika produkcji przemysłowej oscyluje wokół 3 proc. w ujęciu rocznym.
Ich zdaniem to sygnał odporności polskiej gospodarki w otoczeniu globalnych szoków (m. in. naftowego, stagnacji Niemiec czy ostrej konkurencji z Chin). Jak zaznaczają, w dalszym ciągu zróżnicowany pozostaje sektorowy obraz dynamiki produkcji.
„Po raz kolejny dywersyfikacja i zróżnicowanie polskiego przemysłu jest zaletą, która chroni przed stagnacją i umożliwia wzrosty na poziomie zagregowanym" – napisali analitycy banku.
Na odporność polskiego przemysłu zwracają uwagę także ekonomiści Pekao.
„Polski przemysł pozostaje bardzo odporny na światowe turbulencje, w dużej mierze dzięki wewnętrznym silnikom wzrostu. W maju odnotowano mocne wzrosty w sekcjach powiązanych z inwestycjami: metale, wyroby z mineralnych surowców niemetalicznych (czyli cement i szkło), pozostały sprzęt transportowy (pociągi!)" – wskazali.
Polecamy:
- Produkcja przemysłowa w kwietniu 2026 r. rośnie, budowlanka zaskakuje
- Oczekiwania inflacyjne wróciły do poziomu sprzed konfliktu w Iranie. CPN okazał się skuteczny
- Producenci po trzech latach obniżek podnieśli ceny. Jak to się przełoży na podwyżki w sklepach?