Donald Trump przybył do Chin. To pierwsza wizyta amerykańskiego prezydenta od 2017 r.
Air Force One wylądował w Pekinie. Oficjalna część wizyty rozpocznie się w czwartek, a Donald Trump opuści Chiny w piątek. To pierwsza wizyta amerykańskiego prezydenta w Państwie Środka od 2017 r.
W czwartek Donald Trump oficjalnie spotka się z Xi Jinpingiem, zwiedzi Świątynię Nieba i weźmie udział w bankiecie.
Jak pisze francuska „Libération”, w 2017 r. prezydent został przyjęty „po cesarsku w Zakazanym Mieście”. Teraz zaś w Pekinie pojawia się prezydent osłabiony wojną przeciw Iranowi, która wywindowała ceny energii na świecie, a do tego po odrzuceniu ceł przez Sąd Najwyższy.
Obaj przywódcy mają rozmawiać o relacjach handlowych, AI, Tajwanie i strategicznych surowcach. Do tego Xi Jinping wygląda dla dużej części świata jak solidny partner, a Chiny to kraj, który szanuje prawo międzynarodowe.
Francuska gazeta przypomina, że nawet deklaracja chińskiego MSZ, że Pekin chce wnieść „więcej stabilności i pewności” w relacje międzynarodowe, to szpila wbita w Trumpa, bo on – jak dodaje „Libération” – uczynił z USA „jedno z głównych źródeł niestabilności na świecie”.