Donald Trump wstrzymuje 50-procentowe cła na Kanadę
„Wstrzymałem na trzy dni 50-procentowe cła na Kanadę” – ogłosił prezydent USA Donald Trump. Warunkiem jest sfinalizowanie umowy, która ma objąć „wskrzeszenie” projektu rurociągu Keystone XL.

„Wstrzymałem 50-procentowe cła na Kanadę, które miały wejść w życie jutro rano, na trzy dni, ponieważ Kanada i USA, pod warunkiem sfinalizowania dokumentów, ZAWARŁY POROZUMIENIE! Wielki rurociąg Keystone XL, dawno temu pogrzebany przez Śpiącego Joe Bidena, może zostać wskrzeszony!” – ogłosił w nocy Donald Trump w swoim serwisie Truth Social.
Rurociąg Keystone XL ma transportować kanadyjską ropę do amerykańskich rafinerii. Pierwsza administracja Donalda Trumpa dała zielone światło na realizację tego projektu, ale Joe Biden odwołał zgodę po objęciu urzędu.

Fot. @realDonaldTrump/Truth Social
Porozumienie jest efektem negocjacji, które trwały do wtorku. Na kilka godzin przed planowanym wejściem ceł w życie Donald Trump znów, po poniedziałkowej rozmowie, rozmawiał z premierem Kanady Markiem Carneyem.
Kanada powstrzymała w ten sposób 50-procentowe cła, które miały objąć około 5 proc. eksportu do Stanów Zjednoczonych. Chodziło o towary od wina, przez kije hokejowe, po cement.
Waszyngton zapewniał, że kanadyjskie władze dyskryminują amerykański przemysł motoryzacyjny, mleczarski i alkoholowy. Powodem były m.in. zasady kwotowego zarządzania produkcją mleczną w Kanadzie oraz wstrzymanie importu amerykańskich alkoholi i win, które w ub.r. wprowadziły kanadyjskie prowincje. Donald Trump chciał nałożyć cła na mocy ustawy z 1930 r., która pozwala na wprowadzenie taryf bez zgody Kongresu, gdy dany kraj dyskryminuje amerykańskie towary.
Ottawa odparła te zarzuty. Premier Kanady Mark Carney deklarował gotowość do rozmów, ale też do obrony gospodarki i działań odwetowych.
Źródło: PAP