Doradca ukraińskiego ministra obrony: rosyjskie ataki niweczą zawieszenie broni na 9 maja

Serhij Sternenko, doradca ukraińskiego ministra obrony, uznał, że rosyjskie ataki zerwały planowane zawieszenie broni. Kreml domagał się bowiem wstrzymania działań zbrojnych 9 maja.

„Rosjanie naruszyli reżim ciszy i przeprowadzili wiele ataków na Ukrainę. Działania agresora niweczą ogłoszone przez Putina »zawieszenie broni« na 9 maja" – napisał Serhij Sternenko na Telegramie.

Rosja rano zaatakowała kolejne ukraińskie fabryki i miasta. „W obwodzie zaporoskim okupanci zaatakowali obiekt infrastruktury przemysłowej. W Chersoniu Rosjanie uderzyli lotniczą bombą kierowaną KAB. Drony Shahed atakują także Krzywy Róg" – dodał Sternenko.

Wołodymyr Zełenski mówił wcześniej, że gotów jest wstrzymać walki od nocy z wtorku na środę. Dodał jednak, że nikt nie rozmawiał z nim o rozejmie. Zawieszenie broni na 8 i 9 maja zapowiedziała też Moskwa.

Władimir Putin boi się ukraińskich ataków na Moskwę podczas obchodów zwycięstwa ZSRR nad Niemcami w drugiej wojnie światowej. Na uroczystej paradzie nie będzie jednak sprzętu wojskowego, a jedynie sami żołnierze. To, jak uważa prezydent Ukrainy, dowód słabości Rosji.

– Rosja ogłosiła paradę (wojskową) 9 maja, ale nie będzie na niej sprzętu wojskowego. Stanie się tak po raz pierwszy (…), kiedy oni nie mogą sobie pozwolić na obecność sprzętu na paradzie. Podczas tej parady mogą także przelecieć ukraińskie drony. I to pokazuje, że nie są już tak silni, jak wcześniej – mówił Zełenski na szczycie Europejskiej Wspólnoty Politycznej w Erywaniu.