Energia w Polsce jedną z najdroższych w UE po uwzględnieniu PPS
W pierwszym półroczu 2026 r. ceny energii elektrycznej w Unii Europejskiej nieznacznie spadły do 0,28 euro za kWh – wynika z danych Eurostatu. W gronie państw, w których gospodarstwa domowe płaciły najwyższe rachunki po uwzględnieniu siły nabywczej waluty, znalazła się Rumunia oraz Polska.

Jak wynika z analizy Eurostatu, uśredniona cena energii elektrycznej dla gospodarstwa domowego w UE wyniosła 0,28 euro za kWh. W porównaniu do poprzedniego badania, obejmującego okres II połowy 2025 r., jest to spadek o 0,01 euro, tj. 2,2 proc.
Zestawiając obecne dane z tymi sprzed kryzysu z 2022 r., kiedy na skutek rosyjskiej inwazji na rynku surowców energetycznych doszło do gwałtownych wzrostów, cena za kWh dla UE wzrosła o 0,04 euro. Jeszcze w II poł. 2021 r. Eurostat raportował średnią na poziomie 0,24 euro. Już po wybuchu wojny wartość ta wzrosła do 0,27 euro w II poł. 2022 r.
W tym samym czasie nieznacznie spadły też podatki i opłaty pobierane od gospodarstw domowych w ramach dostaw energii. Ich udział w końcowym rachunku w I poł. 2026 r. wynosił 28,4 proc., czyli o 0,5 pkt proc. mniej niż sześć miesięcy wcześniej.
Z danych dla poszczególnych krajów wynika, że w sześciu z nich średnia cena przekroczyła 0,30 euro za kWh. Wśród nich są m.in. Irlandia (0,39 euro), Niemcy oraz Belgia (po 0,36 euro). W pięciu państwach cena była niższa niż 0,20 euro – Węgry (0,11 euro); Malta i Bułgaria (0,13 euro). W Polsce średnia wyniosła 0,30 euro.
Pod względem siły nabywczej energia elektryczna w Polsce należy do najdroższych w UE
Jednocześnie Eurostat przeanalizował ceny energii elektrycznej uwzględniając standard siły nabywczej (PPS) w danych kraju. Pod tym względem najgorzej wypadła Rumunia, dla której współczynnik wyszedł 46,9 za 100kWh. Druga pod tym względem była Polska (41,1), a podium zamknęły Czechy (34,3). Najniższe ceny w oparciu w o PPS odnotowano na Malcie (13,8), Węgrzech (14,7) i Luksemburgu (15,5).
Opisywany wskaźnik jest wyliczany na podstawie ceny końcowej wraz z uwzględnieniem siły nabywczej danej waluty na tle euro. W dużym uproszczeniu pozwala to zobrazować, ile jednostek waluty potrzeba, aby kupić taką samą ilość dóbr co za 1 euro. Dlatego choć nominalnie prąd w Polsce jest tańszy niż w Niemczech, nasz kraj uplasował się pod względem PPS wyżej od zachodniego sąsiada, dla którego wskaźnik wyniósł 32,4.
Gaz był tańszy, choć wpływ na to miały czynniki sezonowe
Eurostat zaprezentował także dane dotyczące cen gazu. Wynika z nich, że średnia dla UE wyniosła w I pół. 2026 r. 0,11 euro za kWh. Oznacza to spadek z 0,12 euro odnotowanych pół roku wcześniej. Należy przy tym pamiętać, że w przypadku tego surowca ważne są wahania sezonowe. Tuż przed zimą gaz na międzynarodowych rynkach drożeje na skutek wzmożonego popytu, co jest zauważalne obecnie.
Jednocześnie najdroższy gaz Eurostat odnotował w Szwecji, gdzie za kWh przeciętne gospodarstwo domowe płaciło 0,22 euro. Następnie wysoki koszt ponoszono w Holandii (0,16 euro) oraz Francji i Portugalii (po 0,13 euro). Najniższe ceny odnotowano na Węgrzech (0,03 euro za kWh), w Chorwacji (0,05 euro) oraz w Rumunii i Słowacji (po 0,06 euro).
W tym raporcie nie uwzględniono danych dotyczących Polski. Jak wskazano w podsumowaniu, w przypadku naszego kraju przekazane informacje zaklasyfikowane jako poufne.
Polecamy: Wzrost cen gazu niepokoi przed zimą. Rząd pracuje nad rozwiązaniami – wskazał minister finansów