Fale gorąca przeplatane z okresami burzowymi. Prognoza sezonowa IMGW na lato

Temperatury w lecie mają być powyżej średniej. To jednak nie oznacza nieprzerwanej fali gorąca. Pojawią się bowiem okresy burzowe. Oto prognoza sezonowa IMGW na nadchodzące miesiące.

– Warto pamiętać, że prognozy sezonowe działają inaczej niż prognozy pogody, bo nie pokazują temperatury na konkretny dzień – powiedziała rzeczniczka IMGW Agnieszka Prasek. Pojawią się gwałtowne zjawiska atmosferyczne i temperatury powyżej normy – dodała.

– Ich zadaniem jest określenie, czy dany miesiąc lub sezon ma większą szansę być cieplejszy, chłodniejszy albo bardziej wilgotny w porównaniu do normy klimatycznej, w tym przypadku trzydziestoletniej – wyjaśniła.

Według prognoz IMGW opady będą w normie lub poniżej niej. To zaś oznacza suche lato, pojawią się jednak gwałtowne zjawiska, jak nawałnice. Jak tłumaczy Prasek, w Polsce trwa susza hydrologiczna. Woda z nawałnic nie jest w stanie dostać się w głąb gleby, bo grunt jest wysuszony. Wtedy spływa po powierzchni, powodując podtopienia.

– Przede wszystkim warto pamiętać, że mamy do czynienia z globalnym ociepleniem i średnia temperatura Ziemi wzrosła o jeden stopień, ocieplają się oceany – wyjaśnia. Stąd właśnie duża dynamika zjawisk atmosferycznych i fale upałów.

Jak dodaje Prasek, jednym z najważniejszych tematów w tegorocznych prognozach jest El Niño, czyli zjawisko związane z ociepleniem Pacyfiku. Modele wskazują narastające prawdopodobieństwo wystąpienia tzw. super El Niño. Jego wpływ na Europę jest jednak pośredni.

Według rzeczniczki IMGW na pogodę w Polsce największy wpływ ma NAO, czyli oscylacja północnoatlantycka. To wskaźnik opisujący różnice ciśnień pomiędzy Wyżem Azorskim a Niżem Islandzkim. Jeśli jest dodatni, to do Europy dostaje się powietrze znad Atlantyku, co wywołuje gwałtowną pogodę i fronty atmosferyczne. Jeśli zaś jest ujemny, to pojawiają się blokady wyżowe, które wywołują fale upałów. NAO jest bardzo zmiennym wskaźnikiem, który potrafi zmieniać fazy co kilka dni. – To on zdecyduje, czy tegoroczne lato będzie dynamiczne, czy będzie wiązało się z nieprzerwanym upałem – podsumowuje Prasek.