Fed podniósł stopy procentowe. Pierwszy raz od trzech lat

Amerykańska Rezerwa Federalna zdecydowała o podwyżce stóp procentowych. To pierwsza taka decyzja od trzech lat. Fed walczy bowiem z inflacją, napędzoną najwyższymi cenami paliw w historii USA, wywołanymi wojną z Iranem.

Nie było nikogo, kto by nie poparł podwyżki stóp – pisze CNBC. 12 głosów było bowiem „za”. Poszły więc one w górę o 25 punktów bazowych i mieszczą się w celu od 3,75 do 4 proc.

Inflacja jest podwyższona. Dzisiejsza decyzja doprowadzi do jej szybszego powrotu do celu inflacyjnego, czyli 2 proc. Komitet utrzyma stabilność cen” – głosi oświadczenie po podwyżce.

Rynek spodziewał się podwyżki stóp procentowych

Takiej decyzji spodziewał się rynek. Według analityków szansa na podwyżkę stóp wyniosła bowiem aż 90 proc. O pierwszej podwyżce stóp od 2023 r. świadczyła bowiem nie tylko wysoka inflacja, ale także wypowiedzi szefa Fed, Kevina Warsha.

Nic więc dziwnego, że rentowności amerykańskich obligacji skarbowych mocno rosną. Rentowność papierów 10-letnich wzrosła o około 0,25 pkt proc. od wystąpienia Warsha 28 sierpnia podczas sympozjum Fed w Jackson Hole w stanie Wyoming. Jest ona też już o około 1 pkt proc. wyższa od lutowego minimum. Jeszcze mocniej wzrosła rentowność obligacji 2-letnich, która jest szczególnie wrażliwa na oczekiwania dotyczące stóp procentowych.

Rosną również koszty kredytów. Oprocentowanie 30-letnich kredytów hipotecznych ze stałą stopą wzrosło do 7,19 proc. – o około 38 pkt bazowych od wystąpienia w Jackson Hole i o ponad 1 pkt proc. w porównaniu z poziomem sprzed roku.

Według prognoz główny indeks cen wydatków konsumpcyjnych (PCE) wyniesie 3,7 proc., a bazowy wskaźnik PCE, nieuwzględniający cen żywności i energii – 3,4 proc. Obie prognozy są o 0,1 pkt proc. wyższe niż podczas poprzedniej aktualizacji w czerwcu. Fed nie spodziewa się osiągnięcia celu inflacyjnego przed 2029 r., choć przewiduje, że oba wskaźniki wyraźnie spadną w 2027 r. – do 2,3 proc. w przypadku głównego PCE i 2,5 proc. w przypadku bazowego.