Francja poszła w ślady Polski. Izraelski minister dostał zakaz wjazdu do kraju

Szef francuskiej dyplomacji napisał w sieci, że Paryż zakazał wjazdu ministrowi bezpieczeństwa narodowego Izraela Itamarowi Ben-Gwirowi na teren Francji. To kara za poniżanie zatrzymanych aktywistów z propalestyńskiej flotylli.

„Razem z moim włoskim odpowiednikiem wzywam Unię Europejską, by nałożyła sankcje na Itamara Ben-Gwira” – dodał Jean-Noël Barrot – pisze France24.

Podobne kroki podjęła w piątek Polska. Na wniosek szefa MSZ, Radosława Sikorskiego, minister Marcin Kierwiński kazał wpisać Ben-Gwira na listę osób z pięcioletnim zakazem wjazdu na teren naszego kraju. izraelski minister dostał pięcioletni zakaz wjazdu na teren naszego kraju.

To efekt poniżania zatrzymanych aktywistów z propalestyńskiej flotylli. Do sieci trafiło bowiem nagranie, na którym pokazano kilkudziesięciu klęczących na ziemi aktywistów, podczas gdy Ben Gwir macha izraelską flagą i krzyczy: „Witamy w Izraelu, to my tu rządzimy”. Zachowanie ministra skrytykowali politycy europejscy, a także ambasador USA w Izraelu oraz premier Benjamin Netanjahu.

„Nie wolno ci tak traktować Polaków, którzy nie popełnili żadnych przestępstw. W demokratycznym świecie nie prześladujemy i nie poniżamy zatrzymanych. Domagamy się sprawiedliwości dla naszych obywateli i wyciągnięcia konsekwencji wobec ciebie” – napisał na X minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.