Iga Świątek przegrała z Eliną Świtoliną w półfinale turnieju w Rzymie
Iga Świątek nie zagra w finale turnieju WTA 1000 w Rzymie. Polka przegrała w trzech setach z Eliną Switoliną (4:6, 6:2, 2:6). Zachowa jednak trzecie miejsce w światowym rankingu.
To był siódmy mecz tych zawodniczek. Tenisistka z Ukrainy wygrała po raz trzeci. Tym razem zwycięstwo zawdzięcza świetnej grze w obronie. Nie przeszkodził jej nawet krótki odpoczynek po morderczym meczu z Jeleną Rybakiną z Kazachstanu, który wygrała 2:6, 6:4, 6:4, broniąc 16 z 20 break pointów.
Pierwszy set Polka zaczęła od przegrywania 1:3. Udało jej się wyrównać stan gemów, jednak w ostatnim zawiódł jej serwis, co dało zwycięstwo rywalce. W drugim secie Świątek odskoczyła rywalce na 5:1 dzięki praktycznie bezbłędnej grze. Tę część meczu wygrała 6:2 i wydawało się, że wróciła do gry.
Niestety w trzecim secie Polka popełniła wiele niewymuszonych błędów i nie wykorzystała wielu okazji. Switolina obroniła break pointa przy 2:4, potem przełamała Polkę i przy swoim podaniu zakończyła mecz. Teraz Ukrainka zmierzy się z Amerykanką Coco Gauff. Dotarła ona do finału, pokonując Soranę Cristeę 6:4, 6:3.