Jest wniosek o areszt dla szefa PKOI. Prokuratura zawnioskowała o 3 miesiące

Prokuratura zawnioskowała o aresztowanie na trzy miesiące szefa PKOl Radosława P. - poinformował prokurator generalny Waldemar Żurek. Szef PKOI został zatrzymany w śledztwie w sprawie Zondacrypto.

Radosław P. usłyszał w czwartek zarzuty dotyczące płatnej protekcji oraz faworyzowania części wierzycieli Zondacrypto kosztem pozostałych w sytuacji grożącej spółce niewypłacalności.

Po zatrzymaniu w Warszawie został przewieziony do wydziału Prokuratury Krajowej w Katowicach, który prowadzi śledztwo dotyczące Zondacrypto. Czynności procesowe z jego udziałem zakończyły się w piątek po południu.

Jak podaje reczniczka prokuratora generalnego prok. Anna Adamiak, prezes PKOI nie przyznał się do postawionych mu czynów. Dodała, że zgromadzony materiał dowodowy i zeznania podejrzanego stwarzają duże prawdopodobieństwo popełnienia dwóch zarzucanych mu czynów.

Śledztwo dotyczące giełdy kryptowalut Zondacrypto wszczęto 17 kwietnia 2026 r. Obejmuje ono podejrzenia oszustw na dużą skalę oraz prania pieniędzy. Do tej pory do śledczych wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o możliwości popełnienia przestępstwa.

Dodatkowo prokurator zarządził przeszukanie w jego miejscu zamieszkania i w siedzibie PKOI.

Zatrzymanie pokłosiem afery Zondacrypto

Wcześniej TVN24 i WP podawały, że prezes PKOl miał przyjąć od Przemysława Krala, szefa Zondacrypto, zegarek Patek Philippe Calatrava o wartości około 172 tys. zł. W tle były także wyjazdy do Monako i Bergamo oraz bilety na mecze dla Piesiewicza i jego rodziny. W zamian szef PKOl miał obiecywać, że wstawi się za Zondacrypto u prezesa UOKiK i byłego premiera Mateusza Morawieckiego.

Nowe doniesienia ws. Zondacrypto. Media: prezes PKOI miał dostać drogi zegarek od Krala - XYZ

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny zaprzeczył, by Piesiewicz lub Morawiecki interweniowali u niego w sprawie Zondacrypto. Zaprzeczyło temu również biuro Morawieckiego. Wiadomości z urzędu przestały trafiać do giełdy, ponieważ UOKiK przekazał sprawę Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego – miesiąc przed rzekomą interwencją Piesiewicza.

Piesiewicz odrzucał te oskarżenia. Zapewniał, że zegarek kupił za własne pieniądze, spłacał go Kralowi w ratach, a cała sprawa była nagonką polityczną.

Czym była afera Zondacrypto?

O tym, że Zondacrypto może mieć poważne problemy z płynnością, media napisały na początku kwietnia. Analiza, do której dotarły money.pl i WP, ujawniła spadek rezerw bitcoinów giełdy o 99 proc. Użytkownicy zgłaszali natomiast problemy z wypłatą środków.

Do giełdy Zondacrypto ma należeć cyfrowy portfel zawierający 4,5 tys. bitcoinów o wartości ponad 300 mln dolarów, ale – jak podał 16 kwietnia Kral – klucze do niego ma zaginiony Sylwester Suszek, założyciel giełdy BitBay, poprzedniczki Zondacrypto. Suszek, określany mianem króla kryptowalut, zaginął w marcu 2022 r. Miał wtedy 33 lata.

Postępowanie w sprawie Zondacrypto zostało wszczęte przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach 17 kwietnia w kierunku oszustwa znacznej wartości i prania pieniędzy. Dotychczas wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie. 3 sierpnia śledztwo połączono z postępowaniem prowadzonym w Śląskim Wydziale Zamiejscowym Prokuratury Krajowej, związanym z zaginięciem Sylwestra Suszka. Obecnie oba wątki są prowadzone w ramach jednego śledztwa.

Polecamy również: Nowe doniesienia ws. Zondacrypto. Media: prezes PKOI miał dostać drogi zegarek od Krala - XYZ

Źródło: PAP