Kolejny dron spadł na teren jednostki wojskowej. Żandarmeria Wojskowa prowadzi śledztwo
Na teren jednostki wojskowej w Leźnicy Wielkiej (woj. łódzkie) spadł nieduży dron. To kolejny taki przypadek w ciągu ostatnich kilku dni. Śledztwo prowadzi Żandarmeria Wojskowa.
Według Żandarmerii Wojskowej, upadek drona nie wyrządził szkód, a służby prowadzą na miejscu „czynności procesowe”. Z ustaleń RMF FM wynika, że bezzałogowiec, który spadł na teren jednostki, jest dostępny w normalnej sprzedaży. Nie został też zestrzelony – sam uderzył w drzewo.
ŻW przypomina, że latanie dronami nad obiektami wojskowymi jest przestępstwem. Grozi za nie kara do 5 lat więzienia.
To kolejny incydent z dronem na terenie jednostki wojskowej. 28 stycznia bezzałogowiec-zabawka spadł w mazowieckim Przasnyszu.
W Leźnicy Wielkiej stacjonuje 1 Dywizjon Lotniczy oraz 1 Batalion Kawalerii Powietrznej. Jest to także baza śmigłowców Wojsk Lądowych oraz jedno z największych lotnisk wojskowych w Polsce.