Kurs złotego pozostaje mocny do euro. Oto co prognozują ekonomiści
Kurs złotego pozostaje mocny w okolicy 4,22 zł za euro, zachowując zauważalny dystans od ważnego poziomu oporu 4,23 zł z ostatnich miesięcy – oceniają ekonomiści. Na rynku długu spodziewana jest spokojna sesja, z notowaniami 10-letnich obligacji na poziomie ok. 5,10 proc.
„Kurs euro do dolara rośnie stopniowo od wczorajszego zamknięcia w okolicy 1,178 do ok. 1,182 i wciąż znajduje się blisko istotnego poziomu wsparcia, i widzimy szanse na dalszy wzrost na dzisiejszej sesji. To może sprzyjać mocnemu złotemu, który już lekko zyskuje na otwarciu poniżej 4,22 zł za euro” – napisali ekonomiści Banku Millennium.
„Mocniejszy dolar to słabszy złoty. W ostatnim tygodniu dolar umocnił się o ok. 2 proc., złoty zaś osłabił się w stosunku do euro o skromne 0,5 proc. Dużo? I tak, i nie. W porównaniu do historycznej zmienności to mikroskopijna zmiana, w porównaniu do zmienności z ostatnich tygodni całkiem sporo. Kurs euro przebył dużą część pasma wahań z ostatnich dwóch miesięcy (4,20–4,23 zł), aczkolwiek do ważnych poziomów oporu (4,23 zł) zachowujemy zauważalny dystans” – oceniają ekonomiści Banku Pekao.
Również ekonomiści BGK oczekują stabilizacji kursu euro przedziale 4,20–4,22 zł, a poniedziałkową zmienność (wzrost kursu pary intraday z 4,21 zł do powyżej 4,22 zł) postrzegają jako wydarzenie jednorazowe.
W poniedziałek amerykańskie Biuro Statystyki Pracy poinformowało, że ze względu na częściowe wyłączenie działalności amerykańskich agend federalnych (government shutdown) planowany na piątek kluczowy dla rynków raport z rynku pracy USA za styczeń zostanie opublikowany w późniejszym terminie.
Rynek polskiego długu
Ekonomiści BGK oczekują spokojnej sesji na krajowym rynku długu.
– „Przedłużenie optymizmu na zagranicznych parkietach może wywoływać presję na wyższe dochodowości dla bazowego FI. To z kolei zwiększa ryzyko delikatnego przekroczenia poziomu 5,10 proc. dla 10-letnich SPW” – wskazano w raporcie BGK.
Eksperci Pekao zwracają uwagę na ostatni spadek polskich stawek IRS, co wiąże się z trendem, iż rynek od paru tygodni zaczyna rozważać spadek stóp NBP poniżej 3,5 proc.
– „Minimalna stawka na krzywej FRA (9x12) to 3,35 proc., co sugerowałoby, że scenariusz rynkowy na stopę docelową w Polsce leży gdzieś między 3,25 a 3,5 proc. Dzisiaj tego przekonania nic nie zmąci. Kalendarz jest pusty, czekamy na jutrzejszą decyzję RPP” – dodali.
Czytaj także: Rafał Benecki z ING BSK: w lutym raczej bez obniżki stóp procentowych
Źródło: PAP