Łukasz Mejza nie jest już w klubie PiS. „Nigdy nie był członkiem partii”
Łukasz Mejza od środy przestaje być posłem Prawa i Sprawiedliwości – przekazał rzecznik partii. Odejście parlamentarzysty ma być efektem rozmów z kierownictwem partii.
„Od dzisiaj, po rozmowie z kierownictwem partii i klubu parlamentarnego PiS, poseł Łukasz Mejza przestaje być członkiem klubu PiS. Jednocześnie informujemy, iż członkiem partii nigdy nie był” – ogłosił rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Rafał Bochenek na X.
Poseł przegrał w środę proces z 17.-letnim Jakubem Wróblewskim. Oskarżył nastolatka o zniesławienie w formie postów, w których nastolatek krytykował parlamentarzystę. Sąd oczyścił pozwanego z czterech zarzutów. Piąty zaś uznał za czyn o znikomej szkodliwości społecznej. To drugi wyrok w tej sprawie. W październiku 2023, po 10-minutowym posiedzeniu, sąd uniewinnił Wróblewskiego. Mejza zaskarżył wyrok do wyższej instancji.
Łukasz Mejza jest posłem od 2019 r. W 2021 roku był wiceministrem sportu i turystyki.
Poseł był bohaterem wielu kontrowersji. W 2020 r. założył spółkę Vinci NeoClinic, która według doniesień Wirtualnej Polski miała obiecywać leczenie ciężkich chorób, w tym raka u dzieci, niesprawdzonymi metodami. Poseł też wielokrotnie łamał przepisy drogowe, zbierając łącznie ponad 160 punktów karnych. Choć początkowo zasłaniał się immunitetem, to potem zapowiedział dobrowolne poddanie się karze. Ciąży też na nim 11 zarzutów dotyczących podania nieprawdziwych informacji w oświadczeniach majątkowycj.
W ostatnich dniach Łukasz Mejza sugerował, że mógłby wystąpić we freak fightach.
Źródło: PAP, XYZ
Fot. PAP/Tomasz Gzell