Milei luzuje przepisy podatkowe. Argentyna potrzebuje dolarów
Prezydent Argentyny Javier Milei podpisał ustawę o tzw. „niewinności podatkowej”, która ma zachęcić obywateli do wpłacania dolarów trzymanych w domach i za granicą do banków. Rząd liczy na miliardy dolarów potrzebne do spłaty zagranicznego zadłużenia i odbudowy rezerw walutowych.
Prezydent Javier Milei w piątek podpisał ustawę, która łagodzi odpowiedzialność za uchylanie się od podatków. Nowe prawo ma skłonić Argentyńczyków do ujawnienia i zdeponowania dolarów przechowywanych w gotówce, tzw. „mattress dollars”, czyli pieniędzy trzymanych „pod materacem” lub na zagranicznych kontach.
Zjawisko masowego gromadzenia dolarów poza systemem bankowym narastało przez lata wysokiej inflacji i kontroli walutowych. Obywatele wymieniali tracące na wartości peso na dolary i przechowywali je w gotówce, poza oficjalnym obiegiem finansowym.
Rząd szacuje, że Argentyńczycy mają około 251 mld dolarów w nieujawnionych oszczędnościach. To sześciokrotność rezerw Banku Centralnego, które na 30 grudnia wynosiły 41 mld dolarów.
Celem reformy jest wzmocnienie systemu finansowego i pozyskanie środków na obsługę długu zagranicznego. Według Parlamentarnego Biura Budżetowego Argentyna musi w tym roku spłacić 19 mld dolarów zobowiązań wobec wierzycieli zagranicznych.
Na działania rządu naciskał także Międzynarodowy Fundusz Walutowy, któremu Argentyna jest winna dziesiątki miliardów dolarów. MFW wezwał Buenos Aires do odbudowy wyczerpanych rezerw walutowych.
Aby zachęcić obywateli do wpłat, Kongres w grudniu podniósł 66-krotnie próg odpowiedzialności karnej za uchylanie się od podatków – do równowartości 70 tys. dolarów rocznie. Ustawa skraca też okres przedawnienia przestępstw finansowych oraz zwalnia podatników z obowiązku raportowania zmian majątku.
Minister gospodarki Luis Caputo wezwał banki do natychmiastowego przyjmowania depozytów objętych abolicją. Obywatelom doradził korzystanie z państwowego Banco Nación, jeśli banki prywatne będą dociekać pochodzenia środków. „Dolarami można swobodnie dysponować, wydawać je lub oszczędzać i zarabiać odsetki” – napisał Caputo na platformie X.
Opozycja ostrzega jednak przed skutkami reformy. Jorge Taiana, centrolewicowy deputowany, stwierdził, że ustawa może uczynić z Argentyny „raj do prania brudnych pieniędzy”, także pochodzących z handlu narkotykami.
Milei przypomina, że podobna abolicja podatkowa uruchomiona po objęciu władzy w grudniu 2023 r. przyniosła ponad 20 mld dolarów, które do piątku były zamrożone na specjalnych kontach, a teraz mogą być swobodnie wykorzystywane przez właścicieli.
Źródło: AFP