Ograniczenia prędkości i ruchu samochodowego, praca z domu... IEA radzi, jak walczyć z wzrostem cen paliw
Ropa i paliwa mocno podrożały ze względu na wojnę Izraela i USA z Iranem. Międzynarodowa Agencja Energetyczna przedstawia więc zalecenia, jak obniżyć zużycie benzyny. M.in. chce ograniczeń prędkości na autostradach czy wprowadzenia środków ograniczających ruch samochodowy.
– Dzisiejszy raport zawiera zestaw natychmiastowych i konkretnych środków, które mogą zostać podjęte po stronie popytu przez rządy, przedsiębiorstwa i gospodarstwa domowe w celu ochrony konsumentów przed skutkami tego kryzysu – przekazał w oświadczeniu dyrektor wykonawczy IEA Fatih Birol.
Zdaniem ekspertów Międzynarodowej Agencji Energetycznej, środki te mogą obniżyć koszty ponoszone przez konsumentów oraz pozwolić na oszczędzenie paliwa do czasu wznowienia pełnych dostaw ropy naftowej. MAE chce więc, by państwa obniżyły dopuszczalną prędkość na autostradach o przynajmniej 10 km/h. Do tego wzywa do wprowadzenia ograniczeń na drogach w dużych miastach poprzez system rotacji tablic – tak, by jednego dnia na drogi wyjeżdżały samochody o parzystych numerach rejestracyjnych, a drugiego o nieparzystych. Agencja wezwała też do unikania podróży lotniczych, jeśli samolot można zastąpić alternatywnymi sposobami transportu.
Eksperci chcą też, by rządy zamiast subsydiowania cen paliw wprowadzały regulacje i „ukierunkowane zachęty”. A jeśli już muszą wprowadzać wsparcie, to nie dla wszystkich, a tylko dla osób najbardziej potrzebujących. Ukierunkowane mechanizmy wsparcia są bowiem – jak uważa MAE – skuteczniejsze niż szerokie subsydia.
Środki zalecane przez IEA nie zrównoważą skali zakłóceń dostaw. Obniżą jednak koszty dla konsumentów oraz zmniejszą obciążenia rynków do czasu przywrócenia pełnych dostaw przez cieśninę Ormuz.
Międzynarodowa Agencja Energetyczna powstała w 1974 roku po kryzysie naftowym. Zajmuje się bezpieczeństwem energetycznym, analizą rynków ropy i gazu, wspieraniem czystej energii oraz prognozami energetycznymi.
Paliwa drożeją po tym, jak 28 lutego tego roku Izrael i USA zaatakowały Iran. Teheran odpowiada atakami na państwa Zatoki Perskiej – zarówno na infrastrukturę naftową, jak i cele cywilne. Do tego zablokował cieśninę Ormuz, która jest jedyną drogą transportu ropy z krajów Zatoki Perskiej.