Pokaz bezzałogowych systemów uzbrojenia. Premier: właśnie wychodzimy z konwencji ottawskiej

Polska wychodzi w tych godzinach z konwencji ottawskiej, zakazującej użycia i produkcji min przeciwpiechotnych – zapowiedział premier Donald Tusk. Szef rządu mówił o tym na pokazie bezzałogowych systemów obronnych na poligonie w Zielonce.

Na poligonie pokazywano nie tylko system antydronowy San, ale także nowoczesny system minowania Bluszcz. To bezzałogowo-załogowy pojazd minowania narzutowego, opracowany wspólnie przez podmioty państwowe i prywatne: Wojskowy Instytut Techniki Pancernej i Samochodowej, STEKOP S.A., Wojskowy Instytut Techniki Inżynieryjnej oraz Belma S.A. Zdaniem premiera to kluczowe uzbrojenie dla polskiego bezpieczeństwa. Jak wyjaśnił, dzięki niemu wkrótce cała wschodnia granica będzie mogła być zaminowana w 48 godzin.

Z kolei szef MON zapowiadał piątkowe spotkanie w Krakowie grupy E5, która zrzesza najsilniejsze militarnie państwa Europy – Niemcy, Polskę, Francję, Wielką Brytanię i Włochy. Mówił, że po nim nastąpi możliwość budowy polskiego potencjału militarnego w zakresie min. Oczekuje więc, że polskie firmy zaczną je produkować w Polsce.

Stwierdził, że rząd nie ma intencji używania min przeciwpiechotnych – chce się tylko bronić w razie, gdyby ktoś zgłupiał i chciał testować nasze zdolności w tym wymiarze”.

O zamiarze wyjścia z konwencji ottawskiej rząd mówił na początku 2025 r. W lipcu ubiegłego roku ustawę o porzuceniu tej konwencji podpisał prezydent Andrzej Duda. Traktat wypowiedziały też inne kraje wschodniej flanki NATO – państwa bałtyckie oraz Finlandia. W czerwcu 2025 r. zdecydowała się na ten krok także Ukraina.

Traktat o zakazie produkcji, używania i składowania min przeciwpiechotnych zawarto w dniach 3 i 4 grudnia 1997 r. w Ottawie. Wszedł w życie w 1999 r. Ratyfikowało go ponad 160 państw, oprócz m.in. Chin, USA i Rosji. Polska podpisała umowę od razu w 1997 r., jednak ratyfikowała ją dopiero w 2012 r.

Źródło: PAP