Protest w Mediolanie przeciw ICE na zimowych igrzyskach
Setki osób wyszły w sobotę na ulice Mediolanu, aby wyrazić sprzeciw wobec obecności amerykańskich funkcjonariuszy ICE podczas zimowych igrzysk olimpijskich. Demonstranci obawiają się ingerencji służb USA i sprzeciwiają się „szwadronom Trumpa” w Lombardii.
W Mediolanie w sobotę odbył się protest przeciwko obecności funkcjonariuszy amerykańskiej Służby ds. Imigracji i Egzekwowania Ceł (ICE) podczas zimowych igrzysk olimpijskich Mediolan-Cortina, które odbędą się od 6 do 22 lutego. Demonstranci przyszli na wiec z gwizdkami, symbolizującymi w Stanach Zjednoczonych obecność ICE poszukujących osób podejrzanych o nielegalny pobyt.
Uczestnicy manifestacji nieśli transparenty z hasłami „ICE out” i „Agenci ICE, nie, dziękujemy” oraz wznosili okrzyki przeciwko prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi. Powiewały sztandary centrolewicowej opozycji i związków zawodowych, a w tle zabrzmiała piosenka Bruce'a Springsteena „Streets of Minneapolis”, upamiętniająca ofiary incydentów z udziałem funkcjonariuszy ICE w USA.
Polityk opozycyjnej Partii Demokratycznej Pierfrancesco Majorino skrytykował rząd włoski za podporządkowanie Trumpowi. – Jesteśmy tu, by powiedzieć jasno, że nie chcemy szwadronów Trumpa w Mediolanie – mówił podczas protestu. Centrolewicowe ugrupowanie Akcja ogłosiło, że zebrało 40 tys. podpisów przeciwko obecności funkcjonariuszy ICE w Lombardii.
W odpowiedzi włoskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych wyjaśniło, że funkcjonariusze ICE będą działać wyłącznie w ramach operacji zapewnienia bezpieczeństwa dla Służby Bezpieczeństwa Dyplomatycznego Departamentu Stanu USA. Obecni będą jedynie w pomieszczeniach w amerykańskim konsulacie w Mediolanie. Nie będą patrolować ulic miasta.
Źródło: PAP