Rekordowe wyniki ASML za Q4 2025. Firma przewiduje także świetną sprzedaż w 2026

ASML, producent narzędzi do produkcji chipów, także korzysta z boomu na AI. Rezerwacje na produkty firmy dwukrotnie przebiły prognozy analityków. Firma przewiduje też, że obecny rok także będzie rekordowy.

Wartość rezerwacji, jak pisze CNBC, w czwartym kwartale 2025 wyniosła 13,2 mld euro. Tymczasem analitycy przewidywali, że ich wartość wyniesie ok. 6,32 mld euro. Jak tłumaczy dyrektor finansowy europejskiej firmy Roger Dassen, był to bowiem rekordowy kwartał pod względem zamówień.

Wartość sprzedaży netto także przebiła oczekiwania. Wyniosła 9,7 mld euro (spodziewano się 9,6 mld euro). Zysk netto okazał się jednak niższy od zakładanego. Osiągnął bowiem 2,84 mld euro, podczas gdy analitycy oczekiwali, że wyniesie 3,01 mld euro.

Firma spodziewa się też, że sprzedaż netto w obecnym kwartale wyniesie od 8,2 mld euro do 8,9 mld euro, a łączna sprzedaż w całym 2026 roku osiągnie wartość między 34 a 39 mld euro. ASML zakłada też, że przychody (w porównaniu do 2024) wzrosną przynajmniej o 20 proc.

Firma chce wykorzystać dobry okres finansowy do wykupu własnych akcji. Zapowiedziała, że do 31 grudnia 2028 zamierza wykupić walory warte 12 mld euro.

Jednocześnie, przy tak dobrych przewidywanych wynikach, firma będzie zwalniać pracowników. W Holandii i USA pracę straci około 1700 osób. ASML tłumaczy to tym, że „sposób pracy staje się mniej zwinny”, a zwolnienia mają ten problem naprawić.

Firma korzysta z boomu na AI. Ale nie w Chinach

ASML to firma, która produkuje narzędzia do wytwarzania najbardziej zaawansowanych chipów na rynku. Nic więc dziwnego, że w okresie boomu na AI ma się coraz lepiej. Tylko w tym roku jej akcje poszły w górę o 30 proc.

W tym roku tylko jeden z producentów pamięci, SK hynix, zamierza zainwestować w 12 nowoczesnych maszyn litograficznych ASML. Samsung i Micron także zamierzają rozbudować linie produkcyjne i postawić nowe fabryki, więc również sięgną po narzędzia europejskiej firmy.

Jedynym problematycznym rynkiem są Chiny. Zgodnie z zachodnimi restrykcjami, holenderski gigant ma zakaz sprzedaży tam swoich najnowocześniejszych urządzeń. Dlatego przewiduje, że zyski z tamtejszego rynku będą znaczyły coraz mniej w wynikach firmy. Według analityków ASML, w 2026 przychody z Chin mają stanowić 20 proc. wszystkich przychodów ze sprzedaży, podczas gdy w 2025 wynosiły 33 proc. sprzedaży.