Rusza Ośrodek Systemów Autonomicznych. Szef MON: pierwszym zadaniem jest zakończenie prac nad polskim dronem typu Szahid
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz jego zastępca Cezary Tomczyk podpisali dziś umowę powołującą Ośrodek Systemów Autonomicznych. Ma on przyspieszyć testy oraz produkcję sprzętu dla wojska.
O planach stworzenia ośrodka XYZ pisał jako pierwszy. OSA od MON. Za kilka tygodni ruszy ośrodek rozwoju technologii dronowych. Połączy armię, startupy i instytucje badawcze (WYWIAD)>>>
– Ośrodek Systemów Autonomicznych pozwoli połączyć wielkie odkrycia z praktyką i produkcją; OSA skróci czas badań od rozpoczęcia do testowania sprzętu w wojsku i wdrożenia masowej produkcji – mówił wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
– Ten proces jest po prostu długi, dlatego podjęliśmy decyzję o utworzeniu Ośrodków Systemów Autonomicznych – OSA, która dzisiaj startuje i ma takie zadanie, żeby jak najszybciej te wszystkie badania, które już trwają w instytucjach, te wszystkie odkrycia, które są udziałem małych firm, naukowców, pasjonatów, testować, dawać do testowania wojsku i wdrażać w masową produkcję, jeżeli spełniają nasze potrzeby i nasze oczekiwania – wyjaśnił.
Pierwszym celem ośrodka będzie dokończenie prac nad dronem kamikadze
Jak dodał, ośrodek będzie pełnił funkcję centrum koordynującego prace przemysłu, wojska i instytutów badawczych i sprawi, że wielkie odkrycia połączą się z praktyką i produkcją. Jego zdaniem było to bowiem jednym z największych problemów zarówno środowiska naukowego, przemysłowego i wojskowego. OSA będzie tworzony przez wojskowe instytuty badawcze, Instytut Badawczy IDEAS oraz Polską Grupę Zbrojeniową S.A., z Instytutem Technicznym Wojsk Lotniczych jako liderem.
Ośrodek ma pozwolić m.in. na testy systemów bezzałogowych i przygotowanie tych technologii do produkcji oraz wprowadzenie ich na wyposażenie armii. – Systemy bezzałogowe, latające, naziemne, nawodne, podwodne, we wszystkich domenach, wszystkich rodzajach wojsk, wszędzie muszą być i są już obecne, ale zwielokrotnione – zauważył wicepremier.
Dodał, że Polska kończy prace nad dronem kamikadze typu Szahid. – W programie PLargonia jest on realizowany. Ale ta nazwa tłumaczona na język używanego sprzętu dzisiaj na Ukrainie czy też na Bliskim Wschodzie chyba bardziej obrazuje, jakiego rodzaju zdolności i możliwości może mieć ten dron. Jest to już finał pracy. To jest pierwsze zadanie dla OSA, żeby doprowadzić ten projekt jak najszybciej do użyteczności – podsumował.