Rząd chce otworzyć południowokoreański rynek na polską wołowinę

Polski rząd chce zwiększyć eksport żywności do Azji – wynika z komunikatu resortu rolnictwa. Jednym ze sposobów ma być otwarcie koreańskiego rynku dla polskiej wołowiny. Procedura jest jednak skomplikowana.

– Chcemy rozwijać eksport polskiej żywności na perspektywicznych rynkach poza Europą. Republika Korei jest dla nas ważnym partnerem, a polska wołowina może skutecznie konkurować jakością i bezpieczeństwem. Mamy nowoczesne zakłady, wysokie standardy weterynaryjne i doświadczenie w eksporcie na wymagające rynki zagraniczne – powiedział Stefan Krajewski, minister rolnictwa i rozwoju wsi.

Minister rozmawiał w środę z importerami mięsa z Korei Południowej. W rozmowach wzięli udział także przedstawiciele polskiej branży mięsnej, służb weterynaryjnych i KOWR.

Rynek dobry, ale procedura skomplikowana

Kluczowym tematem spotkania było dopuszczenie eksportu polskiej wołowiny na południowokoreański rynek. Starania o ten krok trwają od 2017 r. i są obecnie na 5. etapie 8-stopniowej procedury wymaganej przez Koreę Południową. Otwarcie tamtejszego rynku na mięso z Polski wymaga zgody resortu rolnictwa, ministerstwa bezpieczeństwa żywności i leków oraz Zgromadzenia Narodowego.

Korea Południowa jest dużym importerem wołowiny, kupuje ją głównie od Stanów Zjednoczonych i Australii. W Korei spożycie tego mięsa wynosi ok. 30 kg na mieszkańca, zaś w Polsce ok. 4 kg na głowę. Jest to dla nas dobry rynek – powiedział prezes Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego Wiesław Różański.

– W 2021 i 2023 roku koreańskie służby przeprowadziły audyty w polskich zakładach wołowych. Polska otrzymała pozytywną ocenę i przeszła do kolejnego etapu procedury. Obecnie dokumentację analizują koreańscy eksperci rządowi. Jednak rozmowy z Koreą są długotrwałe. Przykładowo Argentyna stara się o wejście na tamten rynek od 2004 r. – dodał.

W 2025 r. eksport polskich produktów rolno-spożywczych na rynek koreański osiągnął wartość 109,6 mln euro. Był tym samym o około 18 proc. wyższy niż rok wcześniej. Z kolei saldo w handlu żywnością z Koreą Południową wyniosło 51 mln euro na korzyść Polski. Największy udział w eksporcie miały mleko i produkty mleczne, skrobia ziemniaczana, piwo, czekolada i wyroby kakaowe oraz wieprzowina, której wartość sprzedaży urosła w rok z niecałych 2 mln euro do prawie 14 mln euro.

Źródło: PAP