Śmiertelna strzelanina na przedmieściach Bangkoku. Premier chce zaostrzenia przepisów dotyczących broni
Co najmniej osiem osób zginęło w piątek w graniczącej z Bangkokiem prowincji Nonthaburi w Tajlandii, w wyniku ataku 14-letniego napastnika. Chłopak najpierw śmiertelnie postrzelił swoich dziadków, a następnie otworzył ogień na terenie szkoły.

Ostatecznie nastolatek odebrał sobie życie – poinformowały miejscowe władze. Policja przekazała, że ranne zostały 23 osoby. Wśród ofiar są zarówno uczniowie jak i nauczyciele. Narzędzie zbrodni należało do dziadka sprawcy.
W Tajlandii do śmiertelnych strzelanin dochodzi niemal co roku
Śmiertelne strzelaniny nie należą w azjatyckim królestwie do rzadkości. Piątkowy incydent, druga w tym roku szkolna strzelanina, był jednak najgorszym od 2022 r.
W Tajlandii mieszka najwięcej posiadaczy broni palnej w całej Azji Południowo-Wschodniej. W 2017 r. w rękach cywilów było ok. 10,3 mln sztuk pistoletów, strzelb i karabinów. To ponad 15 sztuk na 100 osób. To w tym kraju dochodzi także do największej liczby strzelanin. W ciągu ostatnich dwóch dekad śmiertelne incydenty z użyciem broni zdarzały się w każdym roku.
Seria ataków uzbrojonych sprawców, do której doszło w ostatnich latach doprowadziła do dyskusji o utrudnieniu dostępu do broni.
Jedna z najtragiczniejszych strzelanin miała miejsce w 2020 r., gdy 31-letni żołnierz pozbawił życia 29 osób w mieście Nakhon Ratchasima na północnym wschodzie kraju. Rok później były żołnierz wdał się w sprzeczkę w pracownikiem sklepu w Bangkoku, w czasie której oddał do niego śmiertelny strzał. Tego samego dnia zastrzelił przypadkowego pacjenta w szpitalu polowym niedaleko tajlandzkiej stolicy.
Polecamy: Tropiki gotują się żywcem. Azjatyckie metropolie adaptują się do upałów
W 2022 r. były policjant, uzbrojony w nóż i karabin, zamordował 36 osób, w tym 22 dzieci w przedszkolu. W 2023 r. nastoletni sprawca zastrzelił dwie osoby i ranił pięć kolejnych w luksusowym centrum handlowym w sercu Bangkoku. W 2024 r. w prowincji Sisaket przy granicy z Kambodżą były dyrektor szkoły zabił swoją byłą żonę i trójkę członków jej rodziny. Z kolei w 2025 r. z rąk emerytowanego sprzedawcy na targowisku w Bangkoku zginęło pięcioro ludzi.
W niemal każdym z wymienionych lat dochodziło także do innych, mniej tragicznych w skutkach ataków z bronią w ręku.
Premier kraju chce zmian. Zapowiedział zaostrzenie przepisów o dostępie do broni
Premier Anutin Charnvirakul zapowiedział w piątek, że jego rząd wprowadzi restrykcje w dostępie do broni. Jak powiedział dziennikarzom, nowe przepisy miałyby ograniczyć prawo do jej noszenia tylko do pracowników służb państwowych. Obecne funkcjonuje rozgraniczenie na osobne licencje na posiadanie i noszenie ze sobą broni.
Jednak Anutin, wówczas minister spraw wewnętrznych, zapowiadał podobne kroki już w 2023 r., po strzelaninie w stołecznej galerii handlowej. Tymczasowo zawieszono wówczas wydawanie pozwoleń, wprowadzono restrykcje w imporcie i zakazano wstępu na strzelnice osobom poniżej 20. roku życia. Wbrew zapowiedziom nie wprowadzono jednak obowiązkowych okresowych badań psychologicznych właścicieli broni ani ograniczenia terminów ważności licencji.
Autorem tekstu jest korespondent XYZ w Azji Tomasz Augustyniak.