Spada liczba ofert pracy. Na rynku dalej nie widać odbicia. Raport Grant Thrornton
W lutym tego roku pracodawcy na największych portalach rekrutacyjnych w Polsce opublikowali o 7 proc. mniej ogłoszeń o pracę niż rok temu (238 412). Do tego z raportu Grant Thornton wynika, że średnia dynamika roczna ofert pracy z trzech miesięcy cały czas jest ujemna (-7 proc.), choć nieco wyższa niż w poprzednich pięciu miesiącach.
Początek 2025 roku zapowiadał się dobrze, jednak końcówka roku przyniosła wyraźne osłabienie. W listopadzie i grudniu średnia liczba ofert pracy spadła do 200 tys. ogłoszeń. Z kolei w styczniu lekko się ona podniosła, jednak w lutym liczba opublikowanych ofert znów spadła do jednego z najgorszych wyników w ostatnich sześciu latach.
W lutym 2026 roku w żadnej polskiej aglomeracji nie wzrosła liczba ofert pracy. Nawet w Warszawie, gdzie opublikowano 38,6 tys. ogłoszeń, zanotowano spadek rzędu 6 proc. Drugie miejsce w zestawieniu zajął Kraków z 15,7 tys. ogłoszeń (spadek rdr o 4 proc.), a trzecie Wrocław (11,3 tys. ofert, spadek o 7 proc.). Jednocześnie jednak, choć spadki są duże, to z danych wynika, że kolejne odczyty przestały przynosić niższą roczną dynamikę.
Zdaniem Grant Thornton dane, w których dobry wzrost PKB nie generuje nowych miejsc pracy, sugerują fazę jobless recovery. To sytuacja, w której gospodarka się poprawia, ale nie przekłada się to na wzrost zatrudnienia. Według ekspertów to efekt nie tylko rosnącej roli AI i automatyzacji, ale przede wszystkim problemów niemieckiego przemysłu oraz ostrożności firm w zatrudnianiu przy wysokich kosztach kapitału.