Trump o Zełenskim: on nie ma nic, póki ja tego nie zatwierdzę
Donald Trump i Wołodymyr Zełenski mają spotkać się w niedzielę na Florydzie. Tymczasem dziś porozmawiają telefonicznie razem z przywódcami krajów Europy. Rozmowy mają dotyczyć zakończenia wojny na Ukrainie.
W dzisiejszej rozmowie razem z przywódcami państw UE weźmie udział także szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Sam Donald Trump mówi o tych rozmowach, że Zełenski „nie ma nic”, dopóki on sam tego nie zatwierdzi. – Zobaczymy więc, co ma – stwierdził Donald Trump przed spotkaniem, zaplanowanym na godz. 21 czasu polskiego. Prezydent USA wierzy też, że „wszystko pójdzie dobrze z Putinem”. Z nim bowiem także wkrótce chce porozmawiać.
Rozmowy mają dotyczyć nowego porozumienia pokojowego, które Ukraina opracowała wspólnie z USA. Chodzi m.in. o gwarancje bezpieczeństwa, kontrolę Donbasu i kwestię Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej oraz presję na Moskwę, by zaakceptowała wynegocjowane warunki.
Wołodymyr Zełenski zapowiedział też, że jeśli Rosja zawrze 60-dniowe zawieszenie broni, to podda plan pokojowy pod referendum. Ukraińcy mieliby się m.in. wypowiedzieć, czy zgodzą się na zamrożenie konfliktu na obecnych liniach albo na porozumienie o wolnym handlu między Ukrainą a USA. Plan przewiduje też jak najszybsze przeprowadzenie wyborów prezydenckich.