Trybunał Konstytucyjny bezterminowo odroczył rozprawę ws. procedury wyboru sędziów TK

Trybunał Konstytucyjny odroczył bezterminowo rozprawę ws. wyboru sędziów TK przez Sejm. Wniosek w tej sprawie złożyli posłowie PiS. TK chce też pisemnego stanowiska od prezydenta Karola Nawrockiego.

– Jeden z zarzutów wniosku dotyczy prerogatywy, czy też kompetencji prezydenta w zakresie przyjmowania ślubowania, w związku z powyższym pan prezydent powinien zająć tutaj co najmniej stanowisko – wyjaśniał prezes TK, jednocześnie przewodniczący składu orzekającego Bogdan Święczkowski. Jak dodał, opinia ta powinna trafić do Trybunału do 17 kwietnia.

To jednak tylko jeden z powodów bezterminowego odroczenia rozprawy. Drugim była modyfikacja wniosku przez PiS.

Wnioskodawców podczas wtorkowej rozprawy reprezentowali posłowie Marcin Warchoł oraz Michał Wójcik. Przedstawicieli Sejmu i Prokuratora Generalnego na sali nie było.

– Przepis mówi o tym, że coś, co jest rdzeniem tak naprawdę tego organu, jest regulowane w regulaminie, który jest aktem wewnętrznym, organizacyjnym i porządkowym jednej z izb polskiego parlamentu. Naszym zdaniem ta organizacyjna materia, niezwykle ważna z punktu widzenia praw obywateli, powinna być regulowana na poziomie ustawowym – mówił poseł Wójcik.

Z kolei poseł Warchoł chciał, by Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że zaskarżone przepisy tracą swoją moc „w dniu poprzedzającym wybór sędziów TK”, którego Sejm dokonał w ubiegły piątek.

– Zasadą jest, iż Trybunał orzeka na przyszłość, z mocą ex nunc (od teraz). Tymczasem, mając świadomość realiów, w których się obecnie znajdujemy, i tych wadliwości proceduralnych, które miały miejsce przed Sejmem w ostatnim czasie w zakresie wyboru sześciu osób na stanowiska sędziów Trybunału Konstytucyjnego, wnosimy do wysokiego Trybunału o to, żeby uznać, że przepisy wskazane w petitum wniosku są niezgodne z konstytucją i tracą moc w dniu poprzedzającym wybór sędziów TK w 2026 roku na ich podstawie – tłumaczył.

Sprawę rozpoznaje pięcioosobowy skład TK. Przewodniczy mu prezes Święczkowski, a sprawozdawcą jest wiceprezes TK Bartłomiej Sochański. W składzie są jeszcze sędziowie: Jarosław Wyrembak, Rafał Wojciechowski i Andrzej Zielonacki.

Posłowie PiS uznali w swoim wniosku, że praktyka obecnej władzy wskazuje, iż „zasada niezależności Trybunału jest instytucjonalnie, świadomie i z przyczyn politycznych, w sposób rażący i oczywisty naruszana”. We wniosku do TK zaskarżono dwa przepisy ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego oraz trzy przepisy Regulaminu Sejmu.

Wniosek dotyczy powołania nowych sędziów TK

Wszystko przez powołanie 13 marca sześciorga nowych sędziów TK. Zgłosiło ich Prezydium Sejmu. Po tym głosowaniu szef resortu sprawiedliwości zaapelował do prezydenta Nawrockiego, by odebrał ślubowanie od wybranych sędziów. Dodał też, że jeśli prezydent tego nie zrobi, to ma „plan B”.

Wnioskodawcy uważają jednak, że zasada ciągłości kadencji sędziów TK wyklucza „kumulowanie” się początku kadencji kilku sędziów Trybunału – w szczególności „w taki sposób i w takim celu, by zapewnić określoną, jednolitą większość orzeczniczą Trybunału na kolejne pełne dziewięć lat”. Ich zdaniem taki wybór może sprawić, że Trybunał stanie się „instrumentem blokowania rozstrzygnięć normatywnych demokratycznej większości”.

Pierwszy z zaskarżonych przepisów stanowi, że „sędziego Trybunału Konstytucyjnego wybiera Sejm”, „kadencja sędziego trwa 9 lat”, a „zasady wyboru określa Regulamin Sejmu”. Zakwestionowano go w zakresie, w jakim daje Sejmowi możliwość określania trybu wyboru i wymaganej większości głosów. Zdaniem wnioskodawców procedura ta powinna być w pełni uregulowana w ustawie.

Zaskarżono także przepis mówiący, że „osoba wybrana na stanowisko sędziego TK składa wobec Prezydenta RP ślubowanie”. Posłowie wskazują, że przepis ten zmusza prezydenta do przyjęcia ślubowania nawet w sytuacji wątpliwości co do konstytucyjności wyboru.

Zdaniem posłów PiS prezydent powinien wstrzymać odebranie ślubowania do czasu wyjaśnienia wątpliwości albo – jeśli TK uzna przepisy za niekonstytucyjne – odmówić jego przyjęcia. – Nie można się zgodzić, żeby powiedzieć, że (…) wystarczy, iż ślubowanie zostanie złożone wobec prezydenta tylko w tym pomieszczeniu, gdzie prezydent będzie przebywał – podkreślał Wójcik.

W uchwale z marca 2024 roku Sejm stwierdził, że uwzględnianie orzeczeń TK wydanych z naruszeniem prawa może naruszać zasadę legalizmu. Wskazano też, że sędziowie Jarosław Wyrembak i Justyn Piskorski nie są sędziami TK. Od tego czasu orzeczenia Trybunału nie są publikowane w Dzienniku Ustaw.

Z kolei w uchwale z 13 marca 2026 roku Sejm uznał za konieczne działania mające na celu odbudowę składu TK i przywrócenie jego funkcjonowania zgodnie z Konstytucją RP oraz zasadami niezawisłości i bezstronności.