Trzeci wniosek do Parlamentu Europejskiego o uchylenie immunitetu Daniela Obajtka. Tym razem chodzi o deklaracje podatkowe

Do europarlamentu trafił trzeci wniosek o uchylenie immunitetu Danielowi Obajtkowi. Tym razem chodzi o podanie nieprawdy w deklaracjach podatkowych.

Jak tłumaczy prokurator Przemysław Nowak, rzecznik Prokuratury Krajowej, chodzi o śledztwo wszczęte przez naczelnika mazowieckiego oddziału Urzędu Celno-Skarbowego w styczniu 2026 r. Dotyczy podejrzenia niewykazania przychodów z nieodpłatnych świadczeń o wysokości 3 mln zł w korekcie deklaracji PIT-36 za 2020 r., jak i w deklaracji DSF-1 za 2020 r.

W 2020 r., jak dodaje rzecznik PK, Obajtek był właścicielem nieruchomości w Choczewie. Na podstawie umowy z 2018 r. miała ona nieodpłatnie trafić do Fundacji Pomocy i Więzi Polskiej „Kresy RP". Fundacja ta miała – na swój koszt – wyremontować dwór, a potem przeznaczyć go na centrum rehabilitacyjno-szkoleniowe.

Remont o wartości przynajmniej 3 mln zł został wykonany w latach 2018–2019, a w kwietniu 2020 r. umowa użyczenia została rozwiązana. – W związku z remontem dworku doszło do wzrostu wartości nieruchomości o kwotę około 3 mln zł. W momencie zwrotu użyczonej nieruchomości Daniel Obajtek uzyskał przychód odpowiadający wartości nakładów poniesionych przez Fundację na remont należącego do niego dworu – tłumaczy prok. Nowak. To właśnie ten przychód nie został uwzględniony w złożonej przez Obajtka korekcie deklaracji PIT-36 za 2020 r. ani w deklaracji DSF-1.

Do tego europoseł PiS i były prezes Orlenu „nie wykazał także przychodu z tytułu bezgotówkowego dofinansowania przez ORLEN S.A. kosztów opieki medycznej".