USA chcą, by Ukraina i Rosja do czerwca zawarły porozumienie kończące wojnę
USA wyznaczyły Ukrainie i Rosji termin w czerwcu na zawarcie porozumienia kończącego wojnę. Jeśli termin nie zostanie dotrzymany, amerykańska administracja będzie wywierać presję na obie strony – podał w sobotę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
„Amerykanie proponują, by strony ukraińska i rosyjska zakończyły wojnę na początku tego lata, i najpewniej będą wywierać presję zgodnie z tym harmonogramem. Amerykanie mówią, że chcą wszystko zakończyć do czerwca. I że zrobią wszystko, by zakończyć wojnę. Chcą jasnego harmonogramu wszystkich działań” – oznajmił cytowany rpzez agencje Reuters i AP Zełenski w wypowiedzi dla dziennikarzy międzynarodowych mediów.
„Dlaczego właśnie do tego lata? Rozumiemy, że kwestie wewnętrzne w Ameryce mają wpływ i z pewnością staną się dla nich jeszcze bardziej aktualne” – powiedział Zełenski.
W USA w tym roku odbędą się tzw. wybory środka kadencji. W tych wyborach wybierany jest cały skład Izby Reprezentantów oraz jedna trzecia składu Senatu.
Kolejna tura rozmów Ukraina–Rosja–USA ma odbyć się w Miami
Jak podał prezydent Ukrainy, USA zaproponowały, że w przyszłym tygodniu zorganizują kolejną rundę rozmów trójstronnych Ukraina–USA–Rosja. Negocjacje te prawdopodobnie odbędą się w Miami.
Zełenski podkreślił, że trójstronne rokowania pokojowe po raz pierwszy zostaną zorganizowane w USA. „Potwierdziliśmy nasz udział” – oznajmił prezydent.
Rozmowy w stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Abu Zabi, które odbyły się w minioną środę i czwartek, były drugą rundą negocjacji w trójstronnym formacie. Zgodnie z oczekiwaniami, nie doprowadziły one do przełomu w postaci wstrzymania walk, lecz wielu analityków uważa za sukces sam fakt, że się odbyły i zostały ocenione przez wszystkie zainteresowane strony jako konstruktywne.
Pierwszą turę negocjacji przeprowadzono w Abu Zabi w dniach 23-24 stycznia.
Deficyt rosyjskiego budżetu zmusza Kreml do zmniejszenia wypłat dla wojskowych, co w warunkach rosnących strat na polu walki prowadzi do redukcji sił na linii frontu; przywódca Rosji Władimir Putin nie chce ogłaszać mobilizacji, dlatego rozważa przerwę w wojnie – przekazał prezydent Wołodymyr Zełenski.
Zełenski: myślę, że Putin myśli o przerwie w wojnie ze względu na deficyt budżetowy
„Myślę, że Rosjanie potrzebują przerwy. Myślę, że Putin myśli o przerwie” – powiedział także Zełenski w rozmowie z międzynarodowymi mediami. Jego wypowiedź przytoczyła w sobotę agencja Interfax-Ukraina.
Według ukraińskiego prezydenta, który powołał się na dane wywiadu wojskowego (HUR), rzeczywisty deficyt rosyjskiego budżetu wyniósł w 2025 r. ponad 100 mld dolarów, przy oficjalnie uznanym deficycie wynoszącym ponad 80 mld dolarów. W 2026 r. deficyt Rosji będzie jeszcze większy.
„W retoryce Rosjan nastąpiły zmiany. Ale nie wierzę im ani trochę. Myślę, że żywią wobec nas mniej więcej takie same uczucia jak wcześniej, ponieważ nienawidzą Ukrainy. I tyle. To oni wypowiedzieli nam wojnę. I nie była to wojna sprowokowana przez Ukrainę. Przybyli tutaj i zaczęli zabijać Ukraińców. To jest nienawiść. Pamiętacie przecież, ile było znęcania się, tortur, morderstw od samego początku wojny. Dlatego nie mamy żadnych złudzeń” – powiedział Zełenski.
Źródło: PAP