Warszawska prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia wobec byłego szefa KPRM Michała Dworczyka
Warszawska prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia wobec byłego szefa KPRM Michała Dworczyka w sprawie tzw. afery mailowej – poinformowała Prokuratura Okręgowa w Warszawie.
Jak czytamy w komunikacie, oskarżonemu zarzuca się, że jako funkcjonariusz publiczny, będąc m. in. szefem KPRM nie dopełnił obowiązków wynikających z polskiego prawa, czym działał na szkodę interesu publicznego.
Ponadto Michał Dworczyk został oskarżony o utrudnianie postępowania karnego prowadzonego w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie w sprawie przełamania zabezpieczeń oraz uzyskania dostępu do zawartości prywatnej skrzynki mailowej oskarżonego „poprzez udzielenie sprawcy przestępstwa pomocy w uniknięciu odpowiedzialności karnej w ten sposób, że po zgłoszeniu wyżej wymienionych okoliczności Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, polecił ustalonej osobie trwałe wykasowanie ze skrzynki mailowej między innymi przychodzących maili phishingowych oraz metadanych związanych z otwarciem maili phishingowych i linków lub plików w nich zawartych".
Oskarżonemu za czyny te grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Czytaj także: Michał Dworczyk (PiS): usłyszałem dwa zarzuty, nie zgadzam się z nimi
Tzw. afera mailowa wybuchła w 2021 roku, gdy w internecie zaczęły pojawiać się publicznie dostępne wiadomości mailowe wykradzione z prywatnej skrzynki mailowej Michała Dworczyka. Można się z nich wyczytać m.in., że Dworczyk odradzał premierowi Mateuszowi Morawieckiemu wysłania wojska na protestujących w trakcie masowych protestów przeciwko wadliwemu wyrokowi TK czy że spotykał się z prezes TK Julią Przyłebską i omawiał z nią „tematy".
Wobec żadnej z osób pojawiających się w mailach nie zostały wyciągnięte konsekwencje.