Washington Post tnie etaty, aby uratować tytuł

Amerykański dziennik Washington Post zapowiedział znaczące cięcia etatów w redakcji, określając je mianem „bolesnej restrukturyzacji”. Decyzja ma zapewnić stabilność finansową gazety w obliczu zmieniającego się rynku medialnego.

W środę Washington Post, należący do miliardera Jeffa Bezosa, ogłosił duże cięcia etatów, które mają objąć znaczną część redakcji. Jak przyznał Matt Murray, redaktor naczelny, restrukturyzacja jest konieczna, aby zapewnić przyszłość legendarnej gazety.

Do tej pory w redakcji pracowało około 800 dziennikarzy. Zwolnienia mają objąć znaczną część tego zespołu. Murray podkreślił, że decyzja jest odpowiedzią na drastyczne zmiany w gospodarce mediów i presję finansową, z jaką borykają się tradycyjne tytuły prasowe.

Zmiany w Washington Post przypadają w czasie, gdy amerykańskie media znajdują się pod rosnącym naciskiem prezydenta Donalda Trumpa, który często nazywa dziennikarzy roznosicielami „fake news” i wytoczył kilka procesów związanych z relacjonowaniem jego prezydentury.

Murray wskazał również, że nowa struktura redakcji ma lepiej odpowiadać współczesnym realiom, w tym rosnącej roli treści generowanych przez sztuczną inteligencję oraz dziennikarstwa o niskich kosztach, a także zmianom w odbiorze mediów przez publiczność.

Zwolnienia dotknęły m.in. kluczowych korespondentów zagranicznych. Claire Parker, szefowa biura w Kairze, poinformowała, że wraz z nią zwolniono cały zespół korespondentów Bliskiego Wschodu oraz redaktorów. Redukcje objęły także dział grafików, który zmniejszono z 25 do 9 osób, a także działy sportowy i lokalny. Znika codzienny podcast „Post Reports.

Decyzje spotkały się z krytyką związku zawodowego dziennikarzy gazety. W oświadczeniu związkowcy ostrzegli, że takie cięcia mogą negatywnie wpłynąć na wiarygodność, zasięg i przyszłość redakcji. Związek wezwał również sympatyków gazety do protestu przed siedzibą Washington Post. Były redaktor naczelny gazety, Marty Baron, określił bieżącą sytuację jako „jedne z najciemniejszych dni w historii jednej z największych światowych organizacji medialnych”.

Murray podkreślił natomiast, że zmiany mają zapewnić stabilność finansową i bezpieczeństwo pracy w przyszłości, mimo że oznaczają bolesne cięcia w zespole.

Źródło: AFP