Władimir Putin poleci do Chin. Obawia się poprawy relacji Pekinu z Waszyngtonem

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył w czwartek, że Władimir Putin w „bardzo bliskiej przyszłości” odwiedzi Pekin. Prawdopodobnie będzie rozmawiał z Xi Jinpingiem o współpracy energetycznej, technologicznej i podkopywaniu globalnej pozycji Zachodu.

Niektórzy obserwatorzy podanie informacji o planowanej podróży Władimira Putina w czasie, gdy wizytę za Wielkim Murem składa Donald Trump, odczytują jako akt desperacji.

Kreml z niepokojem obserwuje sygnały płynące z trwającego szczytu Trump–Xi. Wypowiedź chińskiego przywódcy, że USA i Chiny „powinny być partnerami, a nie rywalami”, uderza w rosyjską próbę odbudowy statusu mocarstwa przez destabilizację.

Zdaniem prof. Stefan Wolffa, specjalisty ds. bezpieczeństwa międzynarodowego w University of Birmingham, rosyjski prezydent obawia się zmniejszenia swojej przydatności w relacjach z Chinami. Może do tego dojść, jeśli relacje Pekinu i Waszyngtonu staną się bardziej stabilne i przewidywalne. Nie wróżyłoby to dobrze dążeniom do przywrócenia Rosji statusu wielkiej potęgi z czasów ZSRR. Nie oznacza to jednak, że dyktator porzuci swoje plany – ocenił Stefan Wolff w analizie dla australijskiego portalu The Conversation.

Władimir Putin i Xi Jinping spotkali się dotąd ponad 40 razy. W lutym 2022 r., na krótko przed kremlowską inwazją na Ukrainę, Moskwa i Pekin zawarły strategiczne partnerstwo „bez granic”. Po rezygnacji Europy z rosyjskich surowców Chiny wraz z Indiami kupują łącznie 80 proc. całego rosyjskiego eksportu ropy naftowej. Po nałożeniu zachodnich sankcji Chińczycy dostarczają też nad Wołgę 90 proc. technologii dual-use.

W relacjach z Pekinem znacznie mniej zasobna i izolowana przez Zachód Rosja jest słabszym partnerem. Chiny, jej największy partner gospodarczy, wykorzystują sytuację do dyktowania twardych warunków współpracy. Domagają się kolejnych zniżek na gaz w zamian za zaangażowanie w projekt gazociągu Siła Syberii-2 i promują rozliczenia w petroyuanach. Chcą także udziałów w infrastrukturze złóż oraz dostępu do niektórych rosyjskich technologii wojskowych.