Z rynku pracy zniknie 2 mln osób w ciągu dekady. Rozwiązań brak

Do 2035 r. z rynku pracy zniknie ponad 2 mln osób – szacuje Polski Instytut Ekonomiczny. Rozwiązaniem mogłaby być aktywizacja bezrobotnych i biernych zawodowo. Ale tylko częściowym.

„W latach 2012-2022 liczba osób w wieku produkcyjnym spadła o 2,4 mln. Według szacunków PIE do 2035 r. liczba pracujących może się zmniejszyć o kolejne 2,1 mln” – podają eksperci Instytutu.

Ich zdaniem spadek liczby osób na rynku pracy można częściowo równoważyć, aktywizując bezrobotnych. Problem w tym, że jest ich niewielu – rejestry urzędów pracy liczą około 900 tys. osób.

Liczniejsza jest grupa biernych zawodowo: sięga 3,7 mln osób. W wieku produkcyjnym jest to 2,6 mln.

„Potencjał aktywizacji tej grupy jest ograniczony. Spośród biernych zawodowo w wieku produkcyjnym, którzy się nie uczą, chęć podjęcia pracy deklarowała co szósta osoba” – czytamy jednak.

Nie wszystkie osoby bierne zawodowo mogą od razu podjąć zatrudnienie – 50 proc. nie szuka pracy z powodu problemów zdrowotnych, niepełnosprawności albo obowiązków opiekuńczych, a kolejne 20 proc. – z powodu sytuacji rodzinnej lub powodów osobistych.

Potrzebę sięgania także po nią zaczynają dostrzegać instytucje rynku pracy. Od czerwca 2025 r. nowa ustawa o rynku pracy i służbach zatrudnienia zobowiązuje urzędy pracy do docierania również do osób biernych zawodowo.

Źródło: PAP, XYZ