NanoAnaliza

Polska w czołówce UE pod względem płacy minimalnej. Ale z jednym z najniższych jej wzrostów w 2026 r.

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

Eurostat co pół roku publikuje dane dotyczące poziomu płac minimalnych w państwach UE. Instytucja ta nie funkcjonuje na szczeblu krajowym w Szwecji, Włoszech, Austrii, Finlandii i Danii. W tym ostatnim kraju płaca minimalna ustalana jest na poziomie branż – w sektorze publicznym, budownictwie czy przemyśle. Szacuje się, że ponad 80 proc. pracowników jest objętych tymi porozumieniami zbiorowymi.

Oprócz wartości nominalnych płacy minimalnej Eurostat publikuje również zestawienie, które uwzględnia różnice w poziomie cen między krajami – czyli po tzw. parytecie siły nabywczej (PSN).

Zgodnie z (dość arbitralnym) podziałem zaproponowanym przez Eurostat płaca minimalna w Polsce w tym ujęciu jest jedną z najwyższych w UE (1545 PSN). Najwyższa jest w Niemczech (2157 PSN) oraz w Luksemburgu (2035 PSN), a do czołówki zaliczają się także m.in. Holandia, Irlandia czy Belgia.

Niezależnie od arbitralności klasyfikacji, można zauważyć, że płaca minimalna w Polsce w PSN jest najwyższa w regionie. Za nami są Słowenia (1417 PSN), Chorwacja (1377 PSN) czy Węgry (1111 PSN). W grupie krajów o najniższych płacach minimalnych po uwzględnieniu lokalnych cen znajdują się kraje bałtyckie: na Łotwie wynosi ona 954 PSN, a w Estonii 886 PSN.

Wzrosty płacy minimalnej w 2026 r. w UE

Jednakże w 2026 r. nastąpiło zmniejszenie się różnic w wysokości płacy minimalnej w naszym regionie. Polska ma bowiem jeden z najniższych jej wzrostów – tylko o 3 proc. Wynosi ona obecnie 4806 zł, a zatem o 140 zł więcej niż rok temu.

W aż czterech krajach Europy Środkowo-Wschodniej płaca minimalna zwiększy się powyżej 10 proc. To Bułgaria, Słowacja, Litwa oraz Węgry (wzrost o 11-12 proc.). Nawet w Czechach, które słynęły z zachowawczej polityki względem najniższej płacy, wzrośnie ona o niemal 8 proc.

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

Zwraca uwagę także potężny – jak na zaawansowany gospodarczo kraj – ruch w Niemczech. Płaca minimalna wzrośnie tam o niemal 200 euro z poziomu 2161 euro do 2343 euro. A zatem o 8,4 proc.

Na drugim biegunie jest zaś Rumunia, w której podjęto decyzję o braku waloryzacji płacy minimalnej w 2026 r. Uzasadnieniem jest konieczność radykalnego zmniejszenia deficytu oraz presji inflacyjnej, która jest pokłosiem zwiększenia szeregu podatków (w tym VAT). Natomiast w Estonii negocjacje – jak na razie - skończyły się fiaskiem w obliczu stagnacji gospodarczej.

Liczby a wnioski

Czy to oznacza, że osoba pracująca w Polsce za płacę minimalną może pozwolić sobie na 50 proc. większą konsumpcję niż jej odpowiednik z Węgier czy Czech? Sprawa nie jest tak prosta.

Podane wartości dotyczą płacy brutto, a więc uwzględniają składki społeczne i podatek dochodowy. Dopiero porównanie płacy netto w PSN pozwalałoby na bardziej trafne wnioski. A nawet wtedy warto byłoby uwzględnić również przyszłe świadczenia, np. emerytalne, aby zobrazować pełen obraz ekonomiczny.

Ponadto sama wysokość płacy minimalnej w PSN nie odpowiada jednoznacznie na pytanie, czy pracownik niskozarabiający ma się lepiej w Polsce, czy np. w Czechach. Kluczowe znaczenie ma rozkład płac w gospodarce. Jak pokazują dane z 2022 r. (najświeższe dostępne), ponad 10 proc. pracowników w Polsce otrzymywało wynagrodzenie na poziomie płacy minimalnej, podczas gdy w Czechach było to jedynie 2,6 proc.

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny