WIG20 na czerwono mimo dwucyfrowego wzrostu Żabki. Dzień na GPW 16 lipca 2026 r.
WIG20 zakończył czwartkową sesję poniżej poziomu poprzedniego zamknięcia. Indeks spadł mimo dwucyfrowego wzrostu kursu Żabki. Akcje spółki poszły mocno w górę po doniesieniach, że dużym pakietem akcji spółki jest zainteresowany właściciel sieci 7-Eleven.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak przebiegła czwartkowa sesja na warszawskiej giełdzie.
- Które spółki z WIG20 zakończyły notowania z najwyższym wzrostem i najwyższym spadkiem.
- Co stało za dwucyfrowym wzrostem kursu Żabki podczas czwartkowej sesji.
W czwartek na warszawskiej giełdzie przeważały spadki. Główne indeksy zakończyły sesję poniżej poziomu poprzedniego zamknięcia. Spadł m. in. WIG20. Indeks zniżkował o 0,20 proc. do 3795,76 pkt. Indeks WIG spadł o 0,3 proc. do 142983,47 pkt. W dół o 0,73 proc. do 9961,31 pkt. poszedł mWIG40. Indeks sWIG80 zakończył notowania na poziomie 30565,67 pkt., o 0,15 proc. poniżej poprzedniego zamknięcia.
Indeks WIG20 drugi dzień z rzędu w dół ciągnęły banki. Spółki z sektora spadały także w środę po zapowiedziach ministry funduszy i rozwoju regionalnego Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. Ministra poinformowała we wtorek, że w ciągu kilku dni przedstawi informacje na temat propozycji dalszego podwyższenia CIT dla banków. Jej zdaniem mogłoby to przynieść kilka dodatkowych miliardów złotych do budżetu.
W czwartek w obrębie WIG20 kurs Aliora zniżkował o 2,9 proc. Kurs Erste poszedł w dół o 1,13 proc., a kurs mBanku o 1,59 proc. Akcje Pekao spadły o 0,93 proc., a PKO BP – o 1,03 proc. W ramach mWIG40 zniżkowały ING Bank Śląski (o 1,56 proc.) i Bank Millennium (o 1,28 proc.).
Spółką, która zanotowała najmocniejszy spadek w WIG20, był KGHM. Kurs akcji spółki spadł o 3,32 proc. Koncernowi nie pomógł odnotowany w czwartek wzrost cen miedzi na londyńskiej giełdzie.
Kurs Żabki wystrzelił po doniesieniach o rozmowach z właścicielem 7-Eleven
Liderem wzrostów w WIG20 była Żabka. W czwartek japoński serwis Nikkei poinformował, że Seven & i Holdings wszedł w fazę końcowych ustaleń dotyczących inwestycji w sieć. Seven & i to japoński koncern detaliczny, który zarządza m.in. globalną siecią sklepów 7-Eleven. Holding ma rozważać nabycie kilkudziesięciu procent udziałów w Żabce.
Na koniec sesji akcje Żabki były wyceniane na 31,10 zł, o 10,87 proc. powyżej środowego zamknięcia.
Zdaniem agencji Bloomberg, inwestycja w Żabkę mogłaby być dla operatora sieci 7-Eleven przyczółkiem do zwiększenia skali ekspansji w Europie. Do tej pory sieć rozwijała się na kontynencie wolniej niż na głównych rynkach swojej działalności, czyli w USA i Japonii. Według „Nikkei” wielkość pakietu ma wynieść kilkanaście procent.
Zdaniem Michała Stajniaka z XTB celem ekspansji właściciela 7-Eleven jest obecność w 30 krajach do 2030 r. Obecnie japoński koncern działa na 19 rynkach.
– Ruch ten to odpowiedź na presję ze strony inwestorów i próbę wrogiego przejęcia z 2024 r. przez kanadyjskiego właściciela sieci Circle K, Alimentation Couche-Tard. Choć Kanadyjczycy wycofali ofertę, Seven & i Holdings musi udowodnić akcjonariuszom, że potrafi dynamicznie rosnąć za granicą – zauważył Michał Stajniak w swojej ocenie.
Inwestycja japońskiego właściciela 7-Eleven potwierdziłaby atrakcyjność polskich spółek
Z kolei zdaniem Sobiesława Kozłowskiego, dyrektora Departamentu Doradztwa Inwestycyjnego Ipopema Private Investments w Ipopema Securities, potencjalne wejście do Grupy Żabka dużego japońskiego koncernu handlowego wskazuje na wiarygodność strategii firmy.
Analityk wskazał także, że zainteresowanie japońskiego inwestora przejęciem części udziałów w Żabce potwierdza, że polskie spółki mogą być atrakcyjne dla inwestorów zagranicznych.
– Żabka to przecież spółka z WIG20, czyli zawodnik klasy ciężkiej. To może być argument, żeby spojrzeć trochę inaczej na pozostałe spółki z WIG20 czy generalnie na polskie spółki. Oprócz bieżących wyników długoterminową wartość dla inwestorów może mieć know-how w organizacji, co czasami jest pomijane lub ma mniejszy wpływ na bieżącą wycenę firm. Większą wagę przykładamy do bieżących wyników i prognoz na najbliższe kwartały. A czasami w firmach jest know-how, który – jeżeli się przyłoży do nowych rynków, większej organizacji – zyskuje na znaczeniu – wskazuje Sobiesław Kozłowski.
O potencjalną transakcję zapytany był też w czwartek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański na konferencji prasowej poświęconej audytowi wydatków z pieniędzy publicznych.
– Myślę, że jest to wyraz zaufania do polskiej gospodarki, do siły naszego rynku, do tego, że nasza gospodarka również w kolejnych latach będzie rosła. Widzimy na giełdzie dzisiaj, że kurs Żabki rośnie, chociaż nie znamy jeszcze szczegółów. Jako minister odpowiedzialny za gospodarkę odbieram to jako kolejny przykład rosnącej atrakcyjności polskiego rynku dla inwestorów, w tym wypadku z Japonii – odpowiedział na konferencji minister Domański.
Źródło: PAP/XYZ
Główne wnioski
- Na warszawskiej giełdzie w czwartek przeważały spadki. Na minusie zakończyły dzień główne indeksy GPW – WIG20, WIG, mWIG40 i sWIG80.
- Kolejny dzień z rzędu zniżkowały banki. Spadek kursu akcji spółek z sektora to reakcja na zapowiedź ministry Pełczyńskiej-Nałęcz dotyczącą propozycji podwyżki CIT dla banków.
- Wydarzeniem, które poruszyło inwestorów, były doniesienia Bloomberga i Nikkei o rozmowach, jakie mają toczyć się między Żabką a Seven & i Holdings. Japoński koncern ma być zainteresowany objęciem znaczącego pakietu akcji spółki. Po tych informacjach kurs Żabki poszedł w górę o ponad 10 proc.


