Energa miała w pierwszym półroczu mniejsze przychody, ale poprawiła wynik netto
Wynik netto Energi w pierwszym półroczu wyniósł 843 mln zł. To o 10 mln zł więcej niż w analogicznym okresie rok temu.
We wtorek zarząd spółki podał szacunkowe dane finansowe i operacyjne grupy za pierwsze półrocze i drugi kwartał 2025 r.
Przychody grupy wyniosły 4 mld 972 mln zł w drugim kwartale i 10 mld 908 mln zł w całym pierwszym półroczu (w porównaniu z odpowiednio 5 mld 352 mln zł i 11 mld 606 mln zł w analogicznych okresach w zeszłym roku).
W pierwszym półroczu Energa wypracowała w wynik EBITDA na poziomie 2 mld 174 mln zł. "Na ukształtowanie się tego wyniku wpływ miały głównie wyniki Linii Biznesowej Dystrybucja na poziomie 1 mld 635 mln zł" – podała grupa.
Wynik netto Energi w pierwszym półroczu wyniósł 843 mln zł. Fot. materiały prasowe Energa
PiS rozpoczął nowy etap w prekampanii przed wyborami w 2027 roku. Wybór Przemysława Czarnka na kandydata na premiera niesie wiele konsekwencji dla jego partii, ale także sytuacji na prawicy. Przybliżamy przebieg krakowskiego wydarzenia i kulisy decyzji Jarosława Kaczyńskiego o skręcie obozu w prawo.
Właściciel rosyjskiej firmy rybackiej Norebo pozwał Norwegię za odmowę dostępu do jej wyłącznej strefy ekonomicznej. Oslo twierdzi, że spółka jest powiązana z rosyjskimi służbami wywiadowczymi i zagraża bezpieczeństwu państwa. W lutym 2026 r. sąd w Oslo oddalił wniosek o przywrócenie licencji połowowych, podtrzymując sankcje.
Budowa pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej wymusza stworzenie mechanizmu, którego krajowy rynek ubezpieczeń jeszcze nie testował. Kilkunastu ubezpieczycieli chce wspólnie wziąć na siebie ryzyko atomowe i zbudować krajowy pool. Pytanie nie brzmi już, czy powstanie, ale jak go zorganizować, by zadziałał w praktyce. Przedstawiamy wnioski z debaty „W drodze do poolu jądrowego" zorganizowanej przez redakcję XYZ.
Walka na prawicy nabiera rozpędu. Jednym z pól konfliktów między PiS, Konfederacją a Koroną staje się polityka zagraniczna. Soczewką ogniskującą wyraźne podziały po prawej stronie okazała się wojna na Bliskim Wschodzie.
Eskalacja konfliktu po amerykańsko-izraelskim ataku na Iran przekształciła region Zatoki Perskiej w strefę niemal całkowicie wyłączoną z cywilnego ruchu lotniczego. Odwołano tysiące połączeń, a strategiczny korytarz między Europą i Azją pozostaje sparaliżowany. Jak ze skutkami wojny na Bliskim Wschodzie radzi sobie azjatycki przemysł lotniczy i turystyczny i kto może zyskać na trwającym chaosie?