Gazetki promocyjne coraz mniej skuteczne. „To trwała zmiana postawy klientów”

Ponad 58 proc. konsumentów nie jest zainteresowanych gazetkami promocyjnymi – wynika z raportu UCE Research i Hybrid Europe. Po wydawane przez sieci handlowe gazetki przed wyjściem na zakupy sięga niecałe 42 proc. kupujących.

Prawie 13 proc. osób „zawsze” przed wizytą korzysta z gazetek promocyjnych. Niecałe 29 proc. robi to „czasami”. 58 proc. klientów dyskontów, hipermarketów, supermarketów i sieci convenience (małych sieci osiedlowych) w ogóle nie bierze ich pod uwagę przy podejmowaniu decyzji zakupowych.

– Dane pokazują, że gazetki dla większości konsumentów nie mają znaczenia. To trwała zmiana postawy klientów, którzy podejmują decyzje często w ostatniej chwili przed wizytą w sklepie. Rzadziej planują zakupy, a częściej kierują się impulsem – komentuje Adam Iwiński z Hybrid Europe.

Gazetki największą popularnością cieszą się w hipermarketach, gdzie prawie 44 proc. klientów stwierdza, że przegląda je „zawsze” lub „czasami”. Na drugim końcu są supermarkety, gdzie po gazetki sięga ok. 39 proc. osób.

– Dla sieci handlowych płynie z tego jasny wniosek: dziś liczy się nie tyle treść reklamy, co moment jej dostarczenia – stwierdza Michał Rosiak z HE. Według niego gazetka coraz częściej zamiast kształtować wybory zakupowe jest tylko informacyjnym przeglądem oferty sklepu.

Zdaniem autorów raportu najwyższą skuteczność ma połączenie informacji i przekazu wywołującego emocje.

Różnica pomiędzy hipermarketem, supermarketem a dyskontem jest dość subtelna. Hipermarket to większa wersja supermarketu. Z kolei dyskont to sklep sprzedający ograniczoną liczbę towarów w danej kategorii, często po obniżonych cenach. Część towaru mogą stanowić tam tzw. marki własne.

W Polsce przykładami dyskontów są m.in. Lidl, Dino czy Biedronka. Do supermarketów zaliczają się np. Kaufland, Intermarche czy Stokrotka. Z kolei hipermarketami są Auchan, E.Leclerc czy Carrefour.

Przeczytaj też: Coca-Cola o podatku cukrowym: kraje, które go wprowadziły, nadal borykają się z rosnącym problemem otyłości

Źródło: PAP